niedziela, 23 kwietnia 2017

Nowa powieść z uniwersum Assassin’s Creed

Już 26 kwietnia do księgarń trafi nowa powieść osadzona w stworzonym przez firmę Ubisoft świecie Assassin’s Creed, której autorką jest doskonale znana fanom serii Christie Golden. 

Bohater „Assassin’s Creed: Herezja”, Simon Hathaway, to członek Wewnętrznego Sanktuarium Zakonu Templariuszy. Dzięki nowemu modelowi Animusa, maszynie służącej do odczytywania pamięci genetycznej, Simon ma możliwość bezpośredniego doświadczania historii poprzez wspomnienia swojego przodka, Gabriela Laxarta, który walczył ramię w ramię z legendarną Joanną d’Arc.

Simon Hathaway odkrywa fakty, na które nie był przygotowany: dowiaduje się, jak głęboko sięgają źródła konfliktu templariuszy i asasynów, a także jak wiele gotów był zrobić jego przodek dla ukochanej kobiety. Poznając dawne tajemnice, bohater musi zmierzyć się z odpowiedzią na niebezpieczne pytanie: kto tak naprawdę jest heretykiem, a kto prawowiernym wyznawcą?


Fragment książki dostępny jest pod następującym linkiem:  


źródło: mat. prasowe

piątek, 21 kwietnia 2017

"Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy" już w księgarniach!

11 kwietnia miała miejsce premiera najnowszej książki korespondenta Polskiego Radia w Moskwie - Macieja Jastrzębskiego. 

Tym razem niezrównany gawędziarz i niestrudzony badacz rosyjskiej duszy, zabierze nas na wyprawę do podziemnej Moskwy, aby odnaleźć sekretną bibliotekę bizantyjskich cesarzy, a przy okazji dotknąć wielu tajemnic rosyjskiej stolicy — zarówno dawnych, jak i tych, które dotyczą jej najnowszej historii. Jest to opowieść o tym, co niejednoznaczne, nieoczywiste, nieprawdopodobne, a jednak ma ogromny wpływ na życie moskwian.

Każde miasto ma swoje legendy, a jak wiemy, w każdej legendzie kryje się ziarno prawdy. Im starsze i większe miasto, tym więcej legend. A Moskwa jest ogromna i tajemnicza. Ludzie powiadają, że jest przeklęta od XII wieku, gdy zamordowano ostatniego kapłana pogańskiego boga Jariły. Konając, rzucił on klątwę na tych, którzy w świętym miejscu chcieliby czcić innych bogów. Odtąd na Moskwę spadają różne nieszczęścia: zarazy, pożary i obce armie, a na kremlowskim tronie zasiadają okrutni władcy.

Może właśnie dlatego Rosjanie są tacy przesądni? Co roku wydają miliardy dolarów na usługi wróżek, jasnowidzów, okultystów i znachorów. Wierzą w międzynarodowe spiski, snują opowieści o duchach, skarbach i innych wymiarach. Od wieków moskiewscy magowie w podziemnych laboratoriach poszukują kamienia filozoficznego, a diggerzy eksplorują labirynt korytarzy z nadzieją na odnalezienie ksiąg króla Salomona, tajnej linii metra, podziemnych osiedli i gwiezdnych wrót. 


Wykaz spotkań autorskich w całej Polsce:



Książka "Rubinowe oczy Kremla. Tajemnice podziemnej Moskwy" do nabycia TUTAJ


źródło: mat. prasowe

środa, 12 kwietnia 2017

Marta myślała, że je się udało...

Jaka jest szansa na to, że jeśli rzucimy nudną pracę, przewidywalne życie i zaczniemy spełniać marzenia, to nam się uda? „Teoria zakalca Dagny Przybyszewskiej” w księgarniach od 19 kwietnia.

Marta ma przed sobą oszałamiającą karierę. Jest pisarką wyszukanych kryminałów i narzeczoną Andrew – bywalca salonów i trendsettera. Słynie ze znajomości świata Dagny Juel i Stanisława Przybyszewskiego, nosi najdroższe ubrania słynnych projektantów i błyszczy w świetle fleszy. Myśli, że jej się udało. Nie spodziewa się, że prawdziwa życiowa rewolucja dopiero przed nią.

„Teoria zakalca Dagny Przybyszewskiej” to debiutancka powieść Anny Brody osadzona w krakowsko-warszawskich realiach. Autorka, niczym wytrawny znawca ludzkiej natury, wyciąga na światło dzienne kołtuństwo i chciwość, mylone często z postępem i zaradnością. Unika jednak smutnych obrazów, a ich grozę osłabia humorem i groteską. Z ogromną dozą dystansu gani ludzkie przywary i opowiada o tym, co jest najwięcej warte: o wielkiej miłości i spełnianiu marzeń, choćby i tych pozornie całkiem nieosiągalnych.


"Sukienka była niezwykle oryginalna. W innych okolicznościach mogłaby się Marcie nawet spodobać – na przykład gdyby była druhną w jakiejś wiosce w Alabamie w latach siedemdziesiątych. Druhną, która upadła na głowę. Niewykluczone, że doceniłaby grę połyskliwych zieleni, fioletów i brązów na bufiastych rękawach, spódnicę uszytą z czegoś przypominającego całun oraz krój cyrkowego namiotu. Nigdy nie włoży czegoś takiego. Nigdy. No, może jeśli wybuchnie wojna, Marta straci wszystkie ubrania i to zadecyduje o życiu lub śmierci... Rozważy taką ewentualność. Poza tym Marta nie znała się na modzie. Nic a nic. Boleśnie brakowało jej kapitału kulturowego pozwalającego ocenić, czy coś jest paskudne w sposób modny i wyrafinowany, czy też paskudne tak po prostu."  
(fragment książki)



Kilka słów o autorce:
Anna Broda – z wykształcenia socjolog. Interesuje się kulinarnymi trendami, obyczajami i historią polskiej kuchni. Często można ją zastać w bibliotece, jednak najbardziej lubi prowadzić badania terenowe w restauracjach i cukierniach. Trudno uwierzyć ile kawałków ciasta czekoladowego musiała zjeść dla dobra nauki. Mieszka w Warszawie.

źródło: mat. prasowe

niedziela, 9 kwietnia 2017

RECENZJA: Jo Nesbø, Pragnienie (Wyd. Dolnośląskie, 2017)

"Pragnienie" to arcyprzebiegła gra, w której to autor zręcznie manipuluje czytelnikiem i niejednokrotnie wodzi go za nos. A wszystko po to, żeby dogłębnie go zafrapować i zaintrygować fabułą. Funduje mu tym samym doskonałą zabawę i umieszcza w samym centrum kryminalnych wydarzeń.  Czy jesteście na tyle odważni, żeby wejść do tej demonicznej gry i wraz z Harrym Holem złapać mordercę?

Osobiście zdobyłam się na takową odwagę i weszłam do niebezpiecznego świata wykreowanego przez Jo Nesbo. Czy żałuję? Zdecydowanie nie, gdyż lektura "Pragnienia" należała do nader udanych i szalenie absorbujących.

W jedenastym tomie przygód Harry'ego Hole'a głównemu bohaterowi przychodzi zmierzyć się z naprawdę trudną sprawą. Ktoś morduje młodą kobietę w jej własnym mieszkaniu. Okazuje się, że denatka chwilę przed śmiercią była na spotkaniu w pobliskim barze, gdzie umówiła się z poznanym przez Tindera mężczyzną. Wszystko wskazuje na to, że morderca czekał już na nią w jej mieszkaniu. Harry'ego Hole'a interesuje skąd miał klucze i czy znał denatkę. Śledczy podąża tropem internetowych randek. Chwilę później ginie kolejna ofiara. Hole nie ma wątpliwości, że sprawa dotyczy seryjnego mordercy, gdyż druga kobieta również została okaleczona czymś w rodzaju żelaznych zębów. Gdy śledczy sądzi, że jest na dobrym tropie, demoniczny zabójca dosadnie pokazuje mężczyźnie jak bardzo się myli i bezczelnie wodzi go nos tak, aby ten grał według jego zasad. Czy Harry'emu w końca uda się połączyć wszystkie puzzle tej zawiłej układanki? I czy zdąży powstrzymać niegasnące pragnienie mordercy przed ciągłym zabijaniem? Przekonajcie się sami! Satysfakcja z lektury gwarantowana.

O "Pragnieniu" mogę powiedzieć wiele, ale przede wszystkim chciałabym napisać, iż jest to doskonale skonstruowany kryminał. Intryguje, absorbuje i emocjonuje od pierwszej strony. Co więcej, w momencie kulminacyjnym okazuje się, że Jo Nesbo doskonale kontroluje nasze emocje i serwuje nam jeszcze większą dawkę zainteresowania śledztwem Harry'ego Hole'a. Brawa za takie rozegranie fabularne. Brawa dla autora należą się również za świetny klimat opowieści. Wszechobecny mrok towarzyszący akcji czuć również poza literacką fikcją, gdyż nocna sceneria niewątpliwie działa na wyobraźnię. Do tego dochodzą doskonale kreacje bohaterów (w tym oczywiście szalenie interesujący portret mordercy) oraz lekka, dobrze poprowadzona narracja. W ten oto sposób mamy do czynienia z kolejnym świetnym kryminałem autorstwa Jo Nesbo. Gorąco polecam go Waszej uwadze.


Za egzemplarz recenzencki "Pragnienia"
serdecznie dziękuję Wydawnictwu Dolnośląskiemu

środa, 5 kwietnia 2017

Znamy nominowanych do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy!


Spośród ponad czterystu zgłoszeń jury wybrało dwanaście tytułów nominowanych do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy, najstarszej i jednej z najbardziej prestiżowych nagród literackich w Polsce. Pula dla laureatów wynosi 200 tysięcy złotych.

W tym roku nazwiska nominowanych zostały ogłoszone równolegle w ponad osiemdziesięciu warszawskich klubokawiarniach i bibliotekach, a także – zgodnie ze starym obyczajem – przez rozproszonych po stolicy „krzykaczy”. Ta akcja ma podkreślić lokalność i tradycję Nagrody, a jednocześnie – nowoczesne podejście do upowszechniania literatury.

Autorzy mają o co walczyć. Zdobywcy wyróżnień w poszczególnych kategoriach otrzymają po 20 tysięcy złotych. Do laureatów w kategorii literatura dziecięca nagroda trafi zarówno do autora tekstu, jak i ilustratora. Zdobywca specjalnego tytułu Warszawskiego Twórcy otrzyma nagrodę pieniężną w wysokości 100 tysięcy złotych. Zwycięzców Nagrody Literackiej m.st. Warszawy poznamy w trakcie uroczystej gali 27 kwietnia w Teatrze Studio.
.

Tegoroczni nominowani
(w porządku alfabetycznym wg autorów):


W kategorii „proza”:
- Brygida Helbig „Inna od siebie”, Wydawnictwo W.A.B.
- Stanisław Aleksander Nowak, „Galicyanie”, Wydawnictwo W.A.B.
- Aneta Prymaka-Oniszk, „Bieżeństwo 1915. Zapomniani uchodźcy”, Wydawnictwo Czarne

W kategorii „poezja”:
- Jerzy Kronhold, „Skok w dal”, Wydawnictwo Literackie
- Adrian Sinkowski, „Raptularz”, Biblioteka „Toposu”
- Dariusz Suska „Ściszone nagle życie”, Wydawnictwo Znak

W kategorii „literatura dziecięca – tekst i ilustracje”:
- Jolanta Nowaczyk oraz Daria Solak, „Ala ma kota. A Ali?", Wydawnictwo Dwie Siostry
- Łukasz Olszacki oraz Jola Richter-Magnuszewska, „Bajka o tym, jak błędny rycerz nie uratował królewny, a smok przeszedł na wegetarianizm", Papilon
- Marcin Szczygielski oraz Magda Wosik „Klątwa dziewiątych urodzin", Wydawnictwo Bajka

W kategorii „edycja warszawska”:
- Łukasz Lubryczyński i Karolina W. Gańko „Dorożkarstwo warszawskie w XIX wieku”, Wydawnictwo Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego
- Tomasz Mościcki „Warszawskie sezony teatralne 1944-1949”, Fundacja Historia i Kultura
- Grzegorz Piątek „Sanator. Kariera Stefana Starzyńskiego”, Wydawnictwo: W.A.B.


Nagroda Literacka m.st. Warszawy to jedna z najstarszych i najbardziej prestiżowych nagród literackich w Polsce. Jej historia sięga lat przedwojennych. Po raz pierwszy została przyznana w 1926 r., jej tradycję przerwał wybuch wojny. Powróciła w 2008 r. i w tym roku obchodzi jubileuszową edycję. Laureatami poprzednich edycji byli między innymi Anna Janko, Justyna Bednarek, Urszula Kozioł, Joanna Papuzińska, Ignacy Karpowicz, Andrzej Stasiuk, Eustachy Rylski, Wiesław Myśliwski i Janusz Głowacki.

W jury warszawskiej nagrody literackiej zasiadają: krytyk literacki, poeta, dziennikarz i przewodniczący w tegorocznej edycji konkursu – Janusz Drzewucki, profesor nauk humanistycznych – Grażyna Borkowska, prezes Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek – Rafał Skąpski, dziennikarka– Karolina Głowacka, poetka – Joanna Kulmowa, publicysta Krzysztof Masłoń oraz historyk literatury – Anna Romaniuk.



Fundator i organizator: Miasto Stołeczne Warszawa
Partner: Biblioteka Narodowa
Patroni medialni: RDC, Lubimy czytać, Rzeczpospolita, Okno na Warszawę
Współpraca: Warexpo

Zobacz także:
www.kulturalna.warszawa.pl
www.um.warszawa.pl/nagrodaliteracka
www.facebook.com/nagroda.literacka.warszawy



źródło: mat. prasowe

piątek, 31 marca 2017

Odcinek 2. Ach, te singielki...


Witam Was w drugim odcinku nowej serii "Ale książka! w świecie POPKULTURY". Cieszę się, że pierwszy odcinek cyklu cieszy się poczytnością. Mam nadzieję, że z drugim będzie tak samo, gdyż w dzisiejszym poście zabiorę Was do świata singielek. Dlaczego akurat ten tema mnie zainteresował? Przede wszystkim z tego względu, iż postać singielki jest coraz bardziej popularna w masowym dyskursie. Popatrzcie sami, singielka występuje prawie wszędzie (mam na myśli literaturę, serial oraz film). Raz pojawia się jako postać drugoplanowa, innym razem jako główna bohaterka. Nie zmienia to faktu, że jej obecność jest silnie akcentowana w obecnych produkcjach.

A kim tak naprawdę jest owa - szumnie nazywana - singielka? Jak możemy przeczytać w fachowej literaturze, jednoznaczne zdefiniowanie określania "singiel" okazuje się rzeczą nader trudną i wręcz niemożliwą. Problematyka tego pojęcia tkwi w wielości kryteriów definicyjnych. W związku z tym, w zależności od przyjętej kategorii, singla można rozmaicie klasyfikować i charakteryzować. Chcąc stworzyć ogólną definicję możemy przyjąć, że singiel to osoba żyjąca w pojedynkę, stanu wolnego i niepozostająca w stałym związku. Ponadto posiadająca specyficzny styl życia, stricte przynależący osobom samotnym, a także mieszkająca poza lub w domu rodzinnym. Z powyższymi wnioskami zgadza się przeważająca część badaczy tego zjawiska.


Osobiście najbardziej interesuje mnie wizerunek singielek, jaki przedstawia nam literatura obyczajowa. Nie ukrywam, że temat ten frapuje mnie od dawna. Poświęciłam mu nawet moją pracę magisterską. Tym bardziej jest mi niezmiernie miło, że mogę podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami i jednocześnie polecić interesujące książki do przeczytania. Gotowi? To zaczynamy!

Spośród wielu pozycji dostępnych na polskim rynku wydawniczym, wybrałam dla Was pięć, które moim zdaniem zapewnią kilka godzin dobrej lektury. Co więcej, każda książka przedstawia inny, równie ciekawy wizerunek singielki. Tak też możemy wyróżnić pięć różnych portretów kobiet samotnych - singielkę szukającą miłości, singielkę z wyboru, singielkę żyjącą pracą, singielkę z misją oraz singielkę w związku. Jesteście ciekawi tychże portretów? Mam nadzieję, że tak, gdyż każda powyższa bohaterka-singielka została osadzona w nader interesującej fabule.


Przykładem singielki usilnie szukającej miłości jest dwudziestoośmioletnia Karolina – główna bohaterka i narratorka powieści Katarzyny Gubały zatytułowanej "Faceci z sieci" – która postanawia dopomóc losowi i wziąć sprawy sercowe w swoje ręce. Nigdy nie chciała być singielką, lecz życie nie zawsze układa się po naszej myśli. Toteż kobieta planuje znalezienie idealnego mężczyzny i partnera na całe życie w Internecie, a dokładnie na portalach randkowych. Świadoma niebezpieczeństw, jakie mogą wyniknąć z internetowych znajomości, swoje poszukiwania prowadzi rozważnie i racjonalnie. Wszystkie etapy randkowania opisuje dość szczegółowo i nie stroni również od porad. W toku internetowego randkowania, kobieta przedstawia różne typy mężczyzn, które występują w wirtualnej społeczności. Charakteryzuje je i ukazuje, jak przebiegała z nimi korespondencja, a potem randka/i oraz znajomość, o ile takowa miała dalszy ciąg. Toteż książka Katarzyny Gubały nosi znamiona poradnika, zawartego między stronami powieści obyczajowej. Warto poznać perypetie Karoliny, gdyż takowych nie brakowało.  

Z kolei w "Harpii" Danuty Noszczyńskiej poznajemy singielkę z wyboru. Trzydziestoparoletnia Ada, a dokładnie Adelę Dobrochnę Topor, jest tytułową harpią, która na początku powieści rozstaje się z ówczesnym partnerem - Grzegorzem. Przy okazji tego zdarzenia, którego nota bene powodem była błahostka, zostajemy zaznajomieni z koncepcją życia tytułowej bohaterki. Jest ona wynikiem doznanych w przeszłości przykrości ze strony jej byłego męża. Toteż Ada nie zamierza wiązać się już nigdy więcej z nikim na stałe. W swojej filozofii życia uwypukla przede wszystkim fakt, iż wszelkie wydarzenia mające miejsce w jej życiu, są tylko i wyłącznie wynikiem jej wyborów. Ponadto Ada czuje się panią swojego losu i to ona dyktuje mu warunki, a przynajmniej tak uważa. Bez wątpienia jest singielką z wyboru, a także niezależną życiowo i uczuciowo kobietą. "Harpia" Danuty Noszczyńskiej to nie tylko ciekawy portret singielki, ale również interesująca historia, którą czyta się jednym tchem. Sprawdźcie sami!
.

Kolejna lektura warta uwagi to "Koniec świata" Izabelli Frączyk. W tej pozycji poznajemy prawie trzydziestoletnią Marylkę, czyli singielkę żyjącą pracą. Kobieta pracuje w agencji reklamowej CreativeStuff, gdzie spełnia się zawodowo i jest doceniania przez szefostwo oraz innych pracowników. Sukces, jaki osiągnęła zawdzięcza tylko i wyłącznie sobie, a dokładnie uporowi i chęci ciągłego doskonalenia się. Dużą rolę w karierze głównej bohaterki odegrała jej przeszłość. To właśnie ona spowodowała, że kobieta skupiła się na sobie i swoich kwalifikacjach, a także wybrała życie w pojedynkę. Wiadomość o bezpłodności – czyli owa bolesna przeszłość – sprawiła, że życie kobiety w jednej chwili diametralnie się zmieniło. Straciła nie tylko nadzieję na szczęśliwe macierzyństwo, ale również miłość swojego życia za jaką wówczas uważała Jacka. "Koniec świata" to doskonała powieść, traktująca przede wszystkim o prawdziwym życiu, które często daje mocno w kość. Dobrze napisana, realistyczna opowieść o Marylce, którą mogłaby być każda z nas. Szczerze polecam!

Singielka z misją jest z kolei główną bohaterką powieści Magdaleny Kordel "Malownicze. Wymarzony czas". Madeleine porzuca wielki świat na rzecz cichego i spokojnego miasteczka, jakim jest tytułowe Malownicze. To tutaj postanawia zacząć nowe życie, zapomnieć o przeszłości i odnaleźć szczęście. Miłość, jak to zwykle bywa w powieściach, przychodzi nieproszona. Niemniej Magda nie marzy o niej, gdyż skupia się na swojej misji. Chce stworzyć prawdziwy dom dla Marcysi i Ani. Stara się zatem o przyznanie prawa do opieki nad dziewczynkami i bycia dlań rodziną zastępczą. Starania głównej bohaterki powieści Magdaleny Kordel o przyznanie jej opieki nad Marcysią i Anią stanowią dominantę w wątku tejże postaci. Jest on niewątpliwie nader ważny w kreacji tejże singielki. Na początku akcji sprawa opieki nad dziewczynkami przebiega sprawnie oraz korzystnie dla Magdy. Niestety za sprawą anonimowego donosu, kobieta musi zmierzyć się z mało przyjemną wizytacją przeprowadzaną przez dwie nieznajome jej urzędniczki. "Malownicze. Wymarzony czas" to kolejna nader realistyczna powieść, która urzeka lekkim językiem i spostrzegawczością autorki. Zdecydowanie godna uwagi!

Ostatni literacki portret singielki jest całkowicie odmienny od wcześniej przedstawionych, gdyż w pozycji Gabrieli Gargaś, zatytułowanej "Pośród żółtych płatków róż", odnajdujemy przykład singielki w związku. Zapytacie, jak to możliwe, że Zuza - jedna z bohaterek powyższej książki - jest jednocześnie singielką i kobietą w związku. Ów paradoks niewątpliwie dodaje pikanterii tejże kreacji. Zdawałoby się, że jedno wyklucza drugie. A jednak bohaterka prezentuje właśnie ten niecodzienny wizerunek kobiety samotnej. Co ciekawe, Zuza jako bohaterka-singielka znacząco różni się od wcześniej przedstawionych literackich wizerunków kobiet samotnych. Różnica ta widoczna jest przede wszystkim w jej podejściu do singlizmu. Kobieta nie jest zdeklarowaną singielką, lecz traktuje singlizm jako okres przejściowy. Najpierw jako czas na zabawę i korzystanie z życia, później zaś – po 30. urodzinach – jako czas na uporządkowanie na małe zmiany, uporządkowanie spraw oraz dojrzewanie do miłości. Pomiędzy tymi okresami umiejscowił się także paradoksalny etap singielki w związku (singielki-kochanki), kiedy to Zuza miała romans z Robertem. Układ ten stanowił dlań namiastkę prawdziwego związku, lecz dla mężczyzny kobieta była i miała pozostać tylko kochanką. Dodam na marginesie, że wątek Zuzy jest tylko jednym z wielu obecnych w powieści Gabrieli Gargaś. Książka jako całość prezentuje się nader interesująco, dlatego też szczerze ją Wam polecam!


Jeśli idzie o seriale godne polecenia, w których odnajdziemy interesujące portrety singielek, to szczerze mówiąc niewiele takowych pozycji znalazłam. Długo rozmyślałam nad tym tematem, szukając ciekawych przykładów w mojej pamięci. Pierwszym i zarazem jedynym serialem, jaki przyszedł mi na myśl było TVN-owskie "Prawo Agaty" z Agnieszką Dygant w roli doświadczonej prawniczki. Jej dotychczasowe uporządkowane życie w jednej chwili odchodzi w niepamięć, gdy prawniczka staje się ofiarą oszustwa. Na domiar złego znika również jej ukochany. Jak się szybko okazuje to właśnie przez niego kobieta została posądzona o oszustwo. Traci więc nie tylko pracę w korporacji, ale również zaufanie do mężczyzn. Jako niezależna i świadoma własnej wartości singielka, zaczyna nowy etap w życiu i otwiera kancelarię adwokacką. Tak rozpoczyna się "Prawo Agaty", a perypetie głównej bohaterki możemy śledzić aż przez siedem sezonów. Interesująca fabuła, doskonała obsada i przede wszystkim świetna rola Agnieszki Dygant. Obejrzyjcie koniecznie, jeśli jeszcze nie mieliście okazji.

"Prawo Agaty", źródło: player.pl


Jeśli idzie o film z singielką w roli głównej - tak, wiem, nie będę tutaj oryginalna i nie przekażę Wam nic odkrywczego -  to nie mogę polecić nic innego, jak tylko zekranizowaną serię przygód Bridget Jones. Uwielbiam Renee Zellweger w roli tytułowej. Jej kreacja aktorska jest po prostu doskonała! Pełna spontaniczności, autentyczna i nader humorystyczna. Renee świetnie oddała cechy literackiej bohaterki z powieści Helen Fielding

Bridget Jones jest niewątpliwie jedną z najbardziej znanych singielek wśród literackich bohaterek XX i XXI wieku. Bridget Jones to po prostu postać kultowa. Co więcej, główna bohaterka "Dziennika Bridget Jones" oraz jego kontynuacji – "Bridget Jones: W pogoni za rozumem" i "Bridget Jones 3" – jest bohaterką nietuzinkową i zabawną. Przede wszystkim jest jednak trzydziestoletnią kobietą samotną, która przelewa na strony dziennika wszelkie swoje frustracje związane z niepowodzeniami w życiu, uciążliwą matką, brakiem samoakceptacji oraz przerażeniem dotyczącym wizji bycia dozgonną singielką. Przed skrajną rozpaczą ratują ją wierni przyjaciele – będąca w toksycznym związku Jude, feministka Sharon oraz homoseksualista Tom. Kłopotów z kolei przysparzają jej miłosne zawirowania i ich dwaj bohaterowie – Daniel Cleaver i Mark Darcy. W filmach odnajdziemy nie tylko perypetie głównej bohaterki, lecz również interesujący portret singielki oraz obraz zachodzących zmian społecznych. Realistycznie i z humorem - tak najprościej można opisać ekranizacje powieści Helen Fielding. Jeśli jeszcze nie oglądaliście, koniecznie nadróbcie tę zaległość! 

 źródło: www.moviefone.com

Ciekawie przedstawioną opowieść o życiu singielki w wielkim mieście odnajdziemy w filmie "Planeta Singli". W głównych rolach występuje Agnieszka Więdłocha i Maciej Stuhr. Moim zdaniem na ekranie tworzą duet doskonały. Co by nie mówić, aktorstwo jest w tym przypadku na naprawdę dobrym poziomie, a cała historia bawi i wzrusza. Warto obejrzeć!

Agnieszkę Więdłochę w podobnej kreacji (aczkolwiek naznaczonej tragicznie) możemy zobaczyć w filmie "Po prostu przyjaźń". Tutaj również aktorka wciela się w postać singielki. Ponownie mamy do czynienia z dobrym, polskim obrazem. Chwilami jest bardzo zabawnie, a innym razem wzruszająco. Jednym słowem, samo życie. Obejrzyjcie koniecznie!

Z podobnych pozycji, w których prawdziwe życie przeplata się z humorem, mogę polecić "Zacznijmy od nowa" z Keirą Knightley w roli głównej. Aktorka wciela się tutaj w postać młodej piosenkarki, która rozstaje się z ukochanym i chce odnaleźć siebie. Jako świeżo upieczona singielka zaczyna skupiać się na muzyce. Przypadek sprawia, że poznaje przygnębionego producenta muzycznego. Od tego momentu historia nabiera tempa. "Zacznijmy od nowa" to po prostu świetna komedia, zrealizowana bez nadęcia i z ogromną lekkością. Polecam!

"Planeta singli", źrodło: http://www.kinotomi.pl 
 
W dzisiejszym odcinku to już wszystko. Trochę się rozpisałam, więc wybaczcie, jeśli miejscami mocno przynudzałam. Mam jednak nadzieję, że niektórzy z Was (oby większość, proooszę!) dotarli do końca i że będziecie ze mną w kolejnym odcinku. Do napisania za miesiąc! :)