czwartek, 9 sierpnia 2012

RECENZJA: Grzegorz Krzyżewski, Tercet i inne historie (2011)

Ostatni raport sprzedaży opublikowany kilka dni temu przez jedną z największych księgarni internetowych na świecie pokazuje, iż czytelnicy coraz częściej wybierają ebooki zamiast tradycyjnych książek. Nie zdziwił mnie więc fakt, kiedy odezwał się do nas Grzegorz Krzyżewski z prośbą przeczytania i zrecenzowania jego książki wydanej właśnie w wersji elektronicznej.

Trzydziestosześcioletni autor urodził się w Pułtusku. Swoją przygodę z pisarstwem rozpoczął od napisania opowiadania o przygodach zwierząt w lesie, później o paczce nastolatków chcących ocalić świat. W 2006 roku wyjechał wraz z żoną na Islandię, a od dwóch lat zajmuje się poważniej pisaniem. Najchętniej pisze powieści obyczajowe, kryminały, horrory, często o zabarwieniu erotycznym. Taki też jest Tercet i inne historie.

Książka ta to zbiór pięciu opowiadań o losach różnych bohaterów z akcją osadzoną w odmiennych okolicznościach. To, co je łączy to wątek erotyczny występujący w każdym z nich. Autor postanowił posługiwać się jezykiem potocznym, lecz widać, iż wszystko zostało napisane z lekkością. 

Pierwszy tytułowy Tercet to opowieść o mężczyźnie, który przez przypadek poznaje atrakcyjną kobietę szukającą swojej współlokatorki. Z czasem okazuje się, iż główny bohater nabywa nowych erotycznych doświadczeń wraz ze swoimi przyjaciółkami.

Kolejna opowieść to Sam w domu, w której autor opowiada o dramacie mężczyzny po nagłej śmierci jego ciężarnej żony. Główny bohater jest pogrążony w rozpaczy po tym jak wszystkie plany młodego małżeństwa przekreśla wypadek samochodowy. Okazuje się jednak, że rzeczywistość nie zawsze jest przewidywalna.

Kobieta z Kasablanki opowiada o życiu prostego i niebogatego mężczyzny podkochującego się od dłuższego czasu w pracownicy jadłodajni. Główny bohater w końcu deklaruje swoje uczucie, zakochani zamieszkują nawet razem, ale on nie wie jeszcze, że niedługo będzie miał możliwość pokazania jak wielkie jest jego uczucie względem ukochanej.

Dwie ostatnie opowieści zostały zatytułowane Dzień sądu oraz Kto pigułką wojuje i opowiadają o tym, że życie jest pełne niespodzianek. Pierwsza z nich opisuje historię mężczyzny wynajmującego mieszkanie u pewnej staruszki, który posiada szokujące hobby. Natomiast druga z opowieści porusza temat bardzo aktualny jakim są portale randkowe i znajomości tam zawierane między dwojgiem ludzi.

Jeśli ktoś lubi opowiadania o lekkim dreszczyku emocji oraz o zabarwieniu erotycznym, to powinien sięgnąć po tę lekturę. Gwarantuje ona miły wieczór, a różnorodność opowiadań sprawia, że czytelnik nie powinien poczuć się znużony.

Chętnych poznania twórczości Grzegorza Krzyżewskiego odsyłamy na stronę wydawnictwa RW2010.

2 komentarze:

  1. Czytałam ,,Tercet i inne historie'' i naprawdę uważam ten zbiór opowiadań na niezwykle interesujący i godny uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za opowiadaniami, ale opis wygląda zachęcająco. Szkoda, że nie ma wydania "normalnego", bo w moim przypadku czytanie wersji elektronicznej odpada.

    OdpowiedzUsuń