środa, 19 września 2012

RECENZJA: E. L. James, Ciemniejsza strona Greya [Fifty Shades Darker, 2012]

E. L. James, Ciemniejsza strona Greya [Fifty Shades Darker, 2012]
Po tym jak opisałem świeżo przeczytane Pięćdziesiąt twarzy Greya (link) przyszła pora na podzielenie się wrażeniami po przeczytaniu drugiej części trylogii zatytułowanej Ciemniejsza strona Greya. Oficjalna polska premiera książki zaplanowana jest na 7 listopada, ale postanowiłem nie czekać przeszło dwa miesiące i sięgnąłem po angielskojęzyczne wydanie. Jak to zwykle bywa, tym bardziej kiedy wokół książki jest tak głośno, jak w przypadku trylogii Fifty Shades, zdania na temat pierwszego tomu są podzielone. Jedni zachwycają się tą książką, inni wręcz przeciwnie. Ja sam miałem mieszane uczucia po jej przeczytaniu. Z jednej strony wydaje się być prosta i banalna, a język i stylistyka pozostawia wiele do życzenia. Z drugiej strony, pomimo średniej, moim zdaniem, fabuły po odłożeniu książki pojawia się w krótkim czasie chęć przeczytania dalszych losów głównych bohaterów.

Jaka jest zatem fabuła drugiego tomu? Otóż, Anastasia Steele, obawiając się osobliwych upodobań i mrocznych sekretów przystojnego młodego przedsiębiorcy Christiana Greya, zakończyła ich związek i rozpoczęła karierę zawodową w wydawnictwie w Seattle. Jednak pragnienie Christiana ciągle dominuje w jej myślach. Gdy mężczyzna proponuje nową umowę, Anastasia nie może mu się oprzeć. Razem ożywiają ich zmysłowy romans, a Ana dowiaduje się coraz więcej o wstrząsającej przeszłości jej skrzywdzonego i wymagającego tajemniczego partnera. Podczas gdy Christian zmaga się z jego wewnętrznymi demonami, Anastasia musi zmierzyć się z gniewem i zazdrością kobiet, które były w życiu Christiana przed nią i podjąć najważniejszą decyzję w swoim życiu.

Przyznaję, opis interesujący, z nadziejami na rozwinięcie akcji. Ale czy tak naprawdę jest? Niestety nie do końca, a szkoda, bo autorka miałaby szanse podnieść jakość swojego dzieła. Co prawda książka jest trochę lepsza od poprzedniej części i pojawia się nawet kilka zaskakujących scen oraz nowych wątków, to jednak wciąż jest zwykłą, prostą powieścią bez większych atrybutów. Nadal pojawiają się liczne powtórzenia, a język nie jest szczególnie wyszukany. Krótko mówiąc, trylogia Fifty Shades to zwykła literatura dla mas i zapewne dlatego odniosła tak imponujący sukces na świecie.

Tak samo jak w pierwszy tomie Christian niezmiennie chce wszystko kontrolować łącznie z życiem Anastasii. W końcu jednak dowiemy się czegoś więcej o tytułowym bohaterze i jego mrocznej przeszłości, co pozwoli lepiej poznać i rozumieć jego osobę. W książce pojawią się także kobiety Christiana, które w przeszłości odgrywały znaczącą rolę w jego życiu. Jak to zwykle bywa w przypadku kobiet, nieźle namieszają, a Anastasia, delikatnie mówiąc, nie zaprzyjaźni się w nimi. Ona z kolei wciąż wydaje się być naiwną i łatwowierną, ślepo zapatrzoną w swojego mężczyznę kobietą, wierzącą w nagłą i całkowitą przemianę kochanka. Zainteresowanych tym, jak bohaterowie poradzą sobie z problemami, a także gnębiącymi Greya wspomnieniami, odsyłam do lektury i więcej szczegółów nie zdradzam.

Coraz bardziej zagłębiając się w losy Anastasii i Christiana można odnieść wrażenie, że momentami czyta się niezły thriller psychologiczny, ale niestety pani James szybko sprowadza nas na ziemię i przenosi w swój wyimaginowany świat fantazji erotycznych, które, szczerze mówiąc, po jakimś czasie zaczynają nużyć. Interesujące zakończenie daje nadzieję na dobrą akcję w ostatniej części serii, dlatego sięgam po Nowe oblicze Greya, aby przekonać się jak skończą się losy tej nietypowej pary.

Zobacz również:
 

Tę książkę można nabyć w atrakcyjnej cenie na

100 komentarze:

alison2 pisze...

Przeczytałam już tyle mało entuzjastycznych ocen tej serii że chyba nie dam się przekonać. Choć nie dziwię się że sięgnąłeś po kolejną część - to trochę tak jak z kiepskimi serialami. Początkowo wydają Ci się banalne i głupie ale oglądasz dalej by się przekonać, czy może jednak coś się poprawi ... ;-)

Kruszynka pisze...

Zapowiada się fajnie ;)

Miłośniczka Książek pisze...

a ja się nie wypowiem, czy przeczytam czy nie, bo nadal nie miałam w rękach poprzedniej części :)

Marta pisze...

Dzięki tobie postanowiłam dać sobie spokój z całą trylogią :) Szkoda czasu :)

Clarissa pisze...

Miałam ochotę sięgnąć po tę książkę ale, teraz sobie odpuszczę:)Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

Aleksnadra pisze...

Tobie to dobrze, drugi tom przeczytany :)Chcę poznać Greya mimo kiepskich recenzji :)

Agata P pisze...

Jeszcze nie zdążyłam przeczytać pierwszego tomu i zastanawiam sie czy w ogóle warto.

Carrie pisze...

Też muszę sięgnąć najpierw po pierwszy tom. Mam zamiar go przeczytać nawet ze względu na różne wypowiedzi. Trzeba to "przeżyć na własnej skórze" :)

Querida pisze...

Do tej serii skutecznie zniechęciła mnie przeczytana niedawno recenzja i chyba nic nie zdoła zmienić mojego zdania. ;)

Sophie pisze...

Po serię nie sięgnę. Nie chcę przez to przechodzić... ;)

Polaris pisze...

Nadal nie zamierzam tego czytać ;p

@lma pisze...

Nie, nie, nie. Teraz już wiem, że w 100% nie sięgnę po kontynuację ;)

kasandra_85 pisze...

Na początku muszę dopaść pierwszą część:)

kasandra_85 pisze...

A potem zobaczę, czy mam chrapkę na drugi tom:D

bezrobotna.pl pisze...

Po Twojej recenzji pierwszej części rzeczywiście zaczęłam zauważać jak bardzo rozreklamowana jest ta pozycja. Wzmianka o niej pojawia się w wielu czasopismach, a ostatnio widziałam nawet jej billboard, co chyba nie jest zbyt popularne jeżeli chodzi o reklamę książek. Mnie jednak mimo wszystko nie zachęca. Może sięgnę po nią, kiedy jakimś przypadkiem wpadnie w moje ręce, ale nie jest to dla mnie mus. Pozdrawiam!

Anonimowy pisze...

glupoty piszecie,ja tez czytałam kiepskie recenzje ale przeczytałam ta ksiazka i chce wiecej!!strasznie wciagajaca,po nocach nie spałam i czytałam!!wartoooo

Helka pisze...

A ja dzisiaj w Empiku przeczytałam parę pierwszych stron w wersji anglojęzycznej i postanowiłam nie kupować, a poczekać na wydanie polskie.. bo ciekawa jestem paru wątków, chociaż pierwszy tom zbyt dobrego wrazenia na mnie nie wywarł.

cyrysia pisze...

Mnie osobiście pierwszy tom się bardzo podobał i chciałbym już poznać kolejne części przygód Greya.

Marta_Kornelia pisze...

Czyli dalej kiepsko? Tak to jest, jak ktoś pisze, kto nie umie. Zabawa pseudo psychologiczna już mnie denerwuje. Może kiedyś sięgnę po drugą część. Pozdrawiam!

Anonimowy pisze...

książka bardzo mi się podobała i chcę więcej, czekam z niecierpliwością na listopad :)

Anonimowy pisze...

czyta się błyskawicznie wciąga na maksa tak że nie mozna sie oderwac , ale czy jest aż tak fascynująca tego bym nie powiedziała mimo wszystko czekam na kolejne części to literatura łatwa lekka i przyjemna . Polecam po przeczytaniu i tak kazdy będzie miał inne odczucia

Anonimowy pisze...

a ja uwielbia "Fifty Shades of Grey" i nie moge sie doczekac dalszych czesci. Mysle ze kazdy na wlasny sposob powinnien przeczytac ta ksiazke dlatego ze ja tez kierowalam sie czyjas ocena i nigdy bym jej nie przeczytala, ale nie zaluje swojej decyzji o zakupie tej ksiazki jest poprostu SUPER.UWIELBIAM

Anonimowy pisze...

POP ROSTU FENOMEN,NIGDY NIE CZYTAŁAM LEPSZEJ KSIĄŻKI I RÓWNIEŻ NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAC KOLEJNEJ CZĘŚCI,UWAŻAM RÓWNIEŻ ŻE JEST ONA PRZEZNACZONA DLA KOBIET DOJRZAŁYCH EMOCJONALNIE I UMYSŁOWO,KTÓRE NIE WSTYDZĄ SIĘ WŁASNEGO CIAŁA I UMYSŁU,BO CÓŻ ZŁEGO JEST W UROZMAICANIU WŁASNYCH FANTAZJI. NIE WIEM KTO PISZE TE WSZYSTKIE NIEPRAWDZIWE KOMENTARZE,NIE SŁUCHAJCIE JEŻELI LUBICIE SEX I FANTAZJE TA KSIĄŻKA JEST DLA WAS.

Anonimowy pisze...

ja nie wiem po co w ogole kobiety czytaja opinie innych..
kupcie ksiazke..przeczytajcie !
ale wiekszosc tu wypowiadajacych sie to chyba 'cieple kluchy domowe', wiec adrenalinki zero w lozku, aa mowie Wam - warto ;)
moja kobieta juz 2 razy czytala..
ii za kazdym razem 'chce wiecej' z tej ksiazki ;)

Anonimowy pisze...

Tak jest!Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Nie rozumiem tylu wypowiedzi typu zła recenzja więc nie czytam. Można coś lubić lub czegoś nie, ale żeby się wypowiadać na jakiś temat trzeba to poznać. pamiętam jak przygotowywałam się do matury i polonistka "kazała" iść nam na matrixa. "Nie ważne czy wam się spodoba czy nie, świat o tym mówi więc wy musicie poznać żeby mieć swoje zdanie".

Anonimowy pisze...

Przeczytałam 1.część jednym tchem, zaczełam późnym wieczorem i nim się spostrzegłam kończyłam o wschodzie słońca.Opis może prosty,ale świetnie działa na wyobraźnię. Polecam nie tylko Paniom, ale również Panom którzy nie do końca wiedzą "z czym to się je". A na marginesie dodam, że sama chętnie spotkałabym na swojej drodze takiego Greya....Czekam z niecierpliwościa na 07.11.12!!!

Alicja Okonska pisze...

Czekam na premiere i napewno przeczytam:)

Magda pisze...

jeszcze nie przeczytałam pierwszej części, strasznie jestem ciekawa jakie zrobi na mnie wrażenie :)

Antyśka pisze...

Ja się czuję przekonana. Pierwsza część jeszcze przede mną, ale niedługo się to zmieni ;) Mam wrażenie, że po kolejne dwie również sięgnę.
Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

PRZECZYTAŁAM.PRZECZYTAM RÓWNIEŻ DWIE NASTĘPNE CZĘŚCI.

Anonimowy pisze...

Widać że recenzje pisał mężczyzna. To książka pisana przez kobietę i przede wszystkim dla nich. Ja przeczytałam ją jednym tchem i nie mogę doczekać się kolejnych części. Mężczyźni nigdy nie zrozumieją do końca tej książki bo myślą zupełnie inna półkulą mózgową. oni inaczej odbierają świat a pisanie ze książka ma niewyszukany język, wybacz ale ja chce aby książka był lekka i wywoływała uczucia. Juz dawno nie czytałam takiej książki.

Anonimowy pisze...

dlaczego tyle zlych uczuc w recenzji? czy az tak boli sukces przecietnej kobiety? Ksiazka choc napisana w prosty sposob, jest naprawde swietna, trzyma w napieciu, przenosi do swiata fantazji i ukrytych pragnien. WARTO ja przeczytac!!

Anonimowy pisze...

A ja to pochłonęłam w jedną noc, strasznie mi się spodobała i czekam z niecierpliwością na drugą część ! :)

Anonimowy pisze...

witam wszystkich.
po kilkunastu negatywnych komentarzach, które przeczytałam chwilę po premierze, odechciało mi się jej czytać. jednak przypadkowo wpadła mi w ręce w empiku i postanowiłam mimo wszytsko ją kupić. ,,zaliczyłam'' ją w trzy dni. chce mi się śmiać z wszystkich dziewic itp. które wypowiadały się na ten temat. punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, zastanawiam się kto był autorem tych wszytskich bulwersujących opinii. wszystko zależy od tego ile oczekujesz od książki, którą czytasz. nie twierdzę, że fabuła jest perłą, ale książka ma coś w sobie i pisze to osoba, którą przeczytała kilkaset książek o różnorodnej tematyce. jeśli ma Cię ona rozerwać, pokazać inny świat seksualnych doznań, twarz człowieka, który jest inny, być może skrzywdzony, w jakiś sposób wypaczony, pokazać sylwetkę ludzi których jak sądzę nie brakuje w naszym społeczenstwie, to ta książka jest dla Ciebie. drugi tom kupuję w listopadzie. pozdrawiam

Anonimowy pisze...

polecam ,książka jest super

Anonimowy pisze...

Super książka, naprawde:) polecam:)

Anonimowy pisze...

Właśnie jestem po przeczytaniu pierwszego tomu; bardzo mi się podobał; już zamówiłam drugą część trylogii; nie rozumię jak niektórzy mogą polegać na opinii innych i wypowiadać się na temat książek skoro sami nie przeczytali...łatwo jest krytykować, to taka polska natura człowieka, ale gdyby była taka zła ta książka nie miałaby tylu zwolenników. Mi się podobała i czekam na dwie kolejne ;-)

danielka pisze...

Ja wczoraj zaczęłam czytać dzisiaj skończyłam...książka wciąga i to bardzo,,,z niecierpliwością czekam na drugą część :)

Anonimowy pisze...

Kocham romanse!!! Mimo, że nie różnią się zbytnio fabułą i tak naprawdę zmieniają się w nich tylko imiona bohaterów mogę je czytać tonami (jak przypuszczam większość kobiet).Właśnie dlatego przeczytałam pierwszą część a teraz z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy historii w końcu dobry romans nie może obyć się bez "heepy endu".

Anonimowy pisze...

Przeczytałam pierwszy tom. Mogę stwierdzić, że książka nie zrobiła na mnie piorunującego wrażenia. Ale zgodzę się, że trzyma w napięciu. Po przeczytaniu myślisz o dalszych losach Any i 50 odcieni. I mogę z ręką na sercu przyznać że sięgnęłam po II tom. Jestem w trakcie czytania. I powiem że jest lepszy od I części. Życzę fascynującej lektury.
P.s. Myślę sobie że każda z nas chciałaby spotkać takiego Greya może troszkę mniej lub więcej perwersyjnego.

Anonimowy pisze...

Wg mnie trzeba samemu przeczytać,aby oceniać.
Pierwszy tom mnie bardzo wciągnął,teraz z niecierpliwością czekam na drugi.
Jak dla mnie bomba! ;)

Anonimowy pisze...

Ja przeczytałam tę książkę w dwa dni. Jeszcze nigdy żadna książka tak mnie nie wciągnęła. Temat oczywiście zalezy od gustów. Nie moge sie doczekać kiedy przeczytam drugą czesc. Dla mnie zajebista.Chciałam czytac i czytac i czytac i nawet teraz kiedy juz ją "zjadłam" mam ochote czytac dalej. wszystko w domu rzuciłam i od rana do popołudnia czytałam robiąc sobie tylko przerwy na siusiu i szybkie, bardzo szybkie zrobienie obiadu:)

HeartInTheGarden pisze...

Cóż... dla każdego coś miłego :P Jak to mówią :) Seria, mimo, że nie jest napisana językiem najwyższych lotów, to jednak warto zajrzeć ;) Jeżeli chodzi o recenzje... przeczytałam część pierwszą Greya a następnie zajrzałam do recenzji, które moim zdaniem są grubo przesadzone. Niewątpliwie trzeba mieć otwarty umysł, by przeczytać tę książkę i nie ulec tym wszystkim negatywnym ocenom :) Trzeba też zrozumieć o czym autorka pisze ;) Dlatego, ja będę polecać tę książkę wszystkim, którzy chcą zagłębić się w fantazje, które niekiedy tylko w naszych snach mają odwagę się ujawnić ;)

Anonimowy pisze...

`Zwykła literatura dla mas` ? Sądzę,że takim sformułowaniem można obrazić czytelnika ;) Czytałam wiele książek i ta naprawdę nie jest aż tak zła bo z niecierpliwością czekam na drugą część. Także nie ma co się opierać na opinii innych i najlepiej samemu przeczytać. Zgodzę się natomiast z jednym,że te wszystkie opisy wątków łóżkowych staja się nużące ;)

Anonimowy pisze...

Dla mnie rewelacja!!!!!!
Nie wiem skad tyle negatywnych recenzji , mysle ze duza czesc nie przeczytala tej ksiazki do konca . Mnie ksiazka wciagnela bez reszty i przyznam sie ze nie moge przestac myslec o Anastazji i Panu o szarych oczach . Co wiecej wiem o czym autorka pisze bo sama zasmakowalam tego klimatu ........

Anonimowy pisze...

Przeczytałam pierwszą części możne być bez rewelacji spodziewałam się więcej po tej książce, ale z zaciekawieniem czekam aby przeczytać druga część ponieważ pierwsza cześć się urywa.

Anonimowy pisze...

Gdzie znajde przetlumaczona 2 cześć?

Anonimowy pisze...

Rozniez szukam??

alison2 pisze...

A jednak przeczytałam i w pełni zgadzam się z Twoją opinią. Mogło być naprawdę nieźle a jak było, to już wiemy ;-)

Matt pisze...

Ale książka! poleca zakup Ciemniejszej strony Greya w sklepie internetowym Gandalf oraz KsiegarniaPL dla osób mieszkających w Wielkiej Brytanii.

Anonimowy pisze...

Polecam nawet jeśli jesteś " TYM MASOWYM ODBIORCĄ-CZYTAJĄCYM ZWYKŁĄ LITERATURĘ " przede wszystkim przeczytać książki, a nie sugerować się bardzo subiektywną recenzją!!!... " prosta i banalna, a język i stylistyka pozostawia wiele do życzenia"- czyli jednym słowem dla " tumanów"!
Mimo wszystko szczerze zachęcam - sama przyjemność:-)

Anonimowy pisze...

kupiłam wczoraj II Tom - nie uwazam aby ksiazka byla lepsza od pierwszej - a czemu? a temu ze znów trzeba przebrnac przez - ja cie kocham - ty mnie tez - ja cie zbije - ja nie chce- a moze chce-a sama nie wiem - i tak przez pare stron - a pozniej wtracony zostaje watek z pania niewidzialna - coz banał - ile razy mozna czytac o jej boginni itp - rozczarowałam sie - juz nie wspomen o tym ze greya za duzo razy sie zmienia z kotka w lamparta i tak wloczy sie opowiesc jak flak - uwazam ze autorka spaliła smiercia naturalna II czesc - nie chce czytac III - cos reklama robi swoje - ale mysle ze ta ksiazka powinna stac na polce erotyki klasyB - no tak mozna inaczej na to spojrzec - ze kazdy podstawia siebie pod bohaterów myslac ze jest nimmi i na chwile odrywa sie od szarej rzeczywistosci .... zludne - chyba tak - on miliarder a ona piekna studentka - i tu chyba jest chaczyk :)

Anonimowy pisze...

Przeczytałam pierwszą część i mi bardzo się podobała ,po drugą też sięgnę pomimo złych recenzji bo nie każdy ma taki sam gust.

Anonimowy pisze...

Wiecej wrażeń jest na stronie spanking tube ,polecam :)

Anonimowy pisze...

Do wszystkich którzy lubią czytac .. dziwię się komentarzom w stylu, nie przeczytam bo tyle negatywnych opinii, albo sam/a nie wiem bo tak ktoś napisał. Moim zdaniem to jest tak, ze ktoś powie bleeeee nie lubię kawioru jest taaaaki ...rybny a ktos zajadając kawior popijając szampanem powie mmmm rarytas ... nie spróbujesz nie wiesz nie poznasz .. każda książka otwiera przed nami inny świat i co z tego że ktos powiedział że to erotyk dla gospodyń domowych i co z tego, że jest nastawiony na komercję, że autor odniósł sukces i sprzedał miliony egzemplarzy .. trzeba byc otwartym na świat. Ja naczytałam sie w życiu klasyki, naczytałam ciężkich gatunkowo pozycji i czytanie dla mnie jest jak oddychanie, a Greya chętnie poczytałam i I i II część bo na chwil kilka oderwałam sie od szarej jesiennej aury i byyło mi w tym lekkim i kolorowym choc banalnym i prostym jezykiem opisanym swiecie caaałkiem fajnie. Zostawiłam na widoku i ku mojemu zdziwieniu mąż sięgnął i też miał frajdę z tego czytadła. Uśmieliśmy się razem może nawet kilka rzeczy wypróbowaliśmy ale o tym oczywiście nie będę pisac .... trzeba miec do wszystkiego dystans i do siebie tez i to duży. POLECAM GREYA wszystkim którzy po prostu lubią się bawić smiać i cieszyć życiem nawet czasami tak grafomańsko opisanych jak u greya. Dobrej zabawy z tym czytadłe ...

Anonimowy pisze...

Polecam z całego serca ta książkę..Również przeczytałam jednym tchem,nie miałam w reku lepszej lektury..Czekam na kolejny tom..WARTO dla każdego !!

Anonimowy pisze...

w życiu nie czytałam lepszej książki.Namawiam wszystkie kolezanki,wiekszość już się skusiła i zakupiła lekture i równiez zachwycone..LENA..

Anonimowy pisze...

Książkę czytałam jest świetna ,Polecam rowiez paniom CHUĆ seksuologa Andrzeja DEpko. Tam jest wiecej naukowego wytłumaczenia dla zachowania naszego GREYA

Anonimowy pisze...

Kochane czytelniczki i fanki książki o GReyu, ja mialam od dawna takie fantazje związane z lekkim bdsm i oczywiscie dazylam do ich zaspokojenia jednak miałam nie odpowiednich partnerów ,jednak kiedyś trafiłam na pewien czat ,na którym znalazłam takiego Greya ,są tez fora takie iforums.pl jest tego naprawde dużo ,wiec myśle ze jednak drzemia w nas ukryte pragnienia ,które wstydzimy sie wyjawić .
Powiem wam ze zgodzilam sie na takie spotkanie ,strasznie sie bałam ,ale to normalne ...na takim spotkaniu wszystko jest dopięte na ostatni guzik włącznie z hasłem bezpieczeństwa .
Dostałam lanie pasem ,było cudownie ...nie płakała, bo to było lanie na moje możliwości ,potem czułam niedosyt chciałam jeszcze ,i naprawde powiem wam ,ze ANastazja dostajac 6 batów nie powinna tak postąpić ,ale pewnie to jej tylko zaostrzył apetyt ,drugiej części nie czytałam jeszcze ,ale mam zamiar .

Zawsze przy takiej sesji mój GRey okazuje mi dużo uczucia ,jest poważny i przede wszystkim przed każdym laniem powinna być rozgrzewka w formie klapsow.

To tyle ,myśle ze osoby które pragną coś takiego przeżyć to zdecydowanie powinny.

Anonimowy pisze...

Najlepszą na świecie! Czekam na kolejna!

Anonimowy pisze...

Przeczytalam II tom i sie nie zawiodlam. Ksiazka jest SUPER. Polecam :)

Anonimowy pisze...

naprawdę warto nie kierójcie się recęzjami ...Bo sami jej nie przeczytaliście mimo, że książka jest napisana prostym językiem to dobrze bo wszyscy mogą ją łatwo zrozumieć akcja może jak to niektórzy ujeli zbyt "banalna" ale ja tak nie uważam jest naprawdę ciekawa, intrygującai i pełna wrażeń...;)

Anonimowy pisze...

ci którzy nie chcą jej czytać proponuje sięgnąć po lektury ze szkoły :) Jezyk prosty i o to w tym chodzi! jak dla mnie 10/10 i pozdrawiam fanów Greya!!

Anonimowy pisze...

drugi tom uważam za lepszy od pierwszego. polecam!

Anonimowy pisze...

Uważam, że jest świetna! A prosty język jest tu atutem, nie minusem. Nie rozumiem czemu miałby służyć wielce napuszony ton, skoro tematyka jest prosta i przyjemna. Jeśli ktoś ma ochotę na na górnolotne sformułowania, to niech się weźmie za dzieła filozoficzne a nie za literaturę erotyczną.

Anonimowy pisze...

Przeczytałam II tom, z niecierpliwością czekam na III, a przy okazji mój facet jest wniebowzięty;-)

Anonimowy pisze...

Witam Wszystkich Czytelników
Ja również przeczytałam w swoim życiu wiele książek i sięgnęłam najpierw po "Pięćdziesiąt twarzy Greya" właśnie dlatego, że książka miała tak kontrowersyjne recenzje. Przeczytałam ją w dwa wieczory, gdyż może i jest napisana prostym jężykiem (nie widzę w tym nic złego) wciąga jak "narkotyk". Kupiłam ja pod koniec miesiąca października i zaraz po przeczytaniu zamówiłam następną część, którą również łyknęłąm w dwa wieczory. Czy jest perwersyjna, erotyczna tak, ale bardziej mi przypomina dobry romans. Który czasem szokuje i zaskakuje. Dzięki tej książce można poznać życie o którym się nie śniło zwykłym śmiertelnikom pełne bogactwa. Może w tym momencie powiedzieć, że jest trochę jak Harlequin (on młody bogaty, a właściwie miliarder, ona piękna nieśmiała i w dodatku dziewica). Mroczna strona życia głównego bohatera też zastanawia. Po pzeczytaniu tych książek zaczyna się doceniać normalne dzieciństwo, trochę poznaje się również psychologię. Polecam gorąco lekturę. Czyta się ją bardzo fajnie, każa książka zostaje zakończona przez autorkę w taki sposób, że nie można doczekać się następnej części. POLECAM

Anonimowy pisze...

DRODZY CZYTELNICY
..1 tom książki wpadła w moje ręce całkiem przypadkiem,z rąk do rąk dotarła do mnie. Przeczytałam ją jednym tchem i muszę przyznać ,że mnie osobiście poruszyła wywołując uśmiech,tęsknotę,pobudzając we mnie nową namiętność której dotąd nie znałam. 2 tom zakupiłam sama i już nie mogę się doczekać 3 TAK WIĘC POLECAM

Anonimowy pisze...

Drogie Panie i Panowie

Jestem polonistką i o języku wiem sporo więc mogę oceniać lecz nie chcę. Książka jest po to by fikcją, którą kieruje do czytelnika bawić, krytykować, wytykać, ośmieszać etc. Język kwestia sporna, zawsze można się przyczepić. Dla mnie to była czysta przyjemność i miła odskocznia. Polecam.
PS. Na marginesie mówiąc nikomu po ciężkim dniu w pracy i aurze za oknem nie chce się sięgać po intelektualne bełkoty dla wybranych. Tego mamy dość na studiach.

Anonimowy pisze...

Właśnie jestem po drugiej części i stwierdzam jak autorka recenzji że sceny erotyczne po pewnym czasie są nużące i przyznam się szczerze że przeskakiwałam parę kratek bo już nie mogłam tego czytać, choć w pierwszą cześć czytałam z wypiekami na twarzy. Fanką nie jestem tych książek ale po trzecią cześć sięgnę na pewno.
P.S. Mam pytanie czy was główna bohaterka po pewnym czasie zaczyna irytować? czy tylko ja mam takie odczucie.
Zapomniała bym dodać że książka niesamowicie wciąga.

Aga pisze...

Miałam nadzieję na poprawę stylu i wzbogacenie języka, ale jak pisze się szybko to nie ma czasu na detale

Anonimowy pisze...

Książka super ,ale za dużo wniej o tej wewnętrznej bogini !!!

Anonimowy pisze...

Przeczytałam już dwie części. Z niecierpliwością czekam na kolejną częśc. Książka jest bardzo lekka i przyjemna. Osobiście uważam iż jest ona napisana przez kobietę dla kobiet. Myślę, że męzczyzną będzie ciężko ją czytac ponieważ są to mysli jakie pojawiaja sie u kobiety.

Grey powinnien byc przykladem jak zapewnic kobiecie bezpieczenstwo i oddac jej mnostwo zainteresowania!! POLECAM GORĄCO

Anonimowy pisze...

zgadzam się z poprzednią opinią, książka może i prosta, literacko może kiepska, ale czyta się ją świetnie, pochłonęłam obie części w mgnieniu oka i niecierpliwie czekam na kolejną część i film, a jeśli chodzi o przykład mężczyzny jakim jest grey- faktycznie powinien być przykładem a książka powinna służyć mężczyzną za instruktażową.

Anonimowy pisze...

Przeczytałam właśnie I część i jestem na TAK.Podoba mi sie bardzo,zamówiłam już drugą i z niecierpliwościa czekam na III cz.po NOwym Roku.Każdy może wyrażać swoje zdanie więc powiem jeszcze raz jestem na TAK.Przeczytałam ją w 3 dni(a biorąc pod uwagę fakt iż pracuję i wychowuję 3-ke dzieci) to nie trudno sie domyślać ,że wciąga oj wciaga.A ,że prosto napisana to dobrze,,,

Anonimowy pisze...

Nie rozumiem negatywnych, opinii. Książka nie jest może jakimś odkryciem, ale jak tak wciągająca i poruszająca, że nie ważne jest nic dookoła tylko losy tajemniczego Greya i niedoświadczonej Panny Steele. Nie mogłam się oderwać od intrygującego mężczyzny, sama chętnie bym go poznała! Jedna z najlepszych książek, jakie czytałam. Coś wspaniałego, nowego, na pewno bulwersującego, ale skłaniającego do refleksji. Nawiązując do poprzedniego komentarza, ja też pracuję i studiuję dziennie i też zajęła mi trzy dni:D coś genialnego. Polecam wszystkim, jest trochę zabawna, trochę przygnębiająca, ale najważniejsze skłaniająca do refleksji:) GENIALNA!!!!

Anonimowy pisze...

po co patrzec na komentarze innych kazy lubi co innego nie lepiej samemu przeczytac i dac swoja opinie a nie patrzec na innych, komus nie spodobalo sie to nie znaczy ze innej osobie tez sie nie spodoba

Anonimowy pisze...

Masakra, ubogi język, powtarzające się w kółko zwroty, jestem neutralna, nie zamierzam nikogo odwodzić od przeczytania bo każdy lubi co lubi.
Pomimo bylejakości przeczytam II część bo chcę wiedzieć kto tak skrzywdził Greya a może skrzywił?

Anonimowy pisze...

zgadza się książka jest na prawdę dobra ile krytyki się naczytałam na jej temat.a jednym zdaniem mówiąc.niejedna z nas chciała by choć przez chwilę coś takiego poczuć..... i być z takim greyem jestem tego pewna .daje szóstkę autorce

Anonimowy pisze...

Warto przeczytać chociażby dla wyrobienia własnej opinii... grrr Grey....

Sayuri pisze...

A ja jestem już po obydwu częściach i jestem zachwycona. Co prawda po pierwszej części aż tak bardzo nie byłam zachwycona, ale druga część mnie uwiodła do tego stopnia, że jeszcze raz ją przeczytałam.

Anonimowy pisze...

Przeczytałam I tom tej wspaniałej trylogii i uważam, że książka jest po prostu boska. Trzyma w napięciu a autorka opisując to i owo w takich szczegółach sprawia, że gdy czytasz to sama zaczynasz to wszystko czuć. Książka jest po prostu świetna. Polecam ją z całą pewnością. Jest tak wciągająca, że gdy skończyłam czytać I tom odrazu tego samego dnia poleciałam do księgarni kupić drugi. Zaczyna się kiepsko ale gdy akcja się na dobre rozgrywa nie jesteś w stanie się od niej oderwać. Polecam z czystym sumieniem i mówię sto razy tak :)

Anonimowy pisze...

Dodając jeszcze pare słów do mojej poprzedniej wypowiedzi chciałabym dodać że przeczytanie I części zajęło mi 3 dni a to jest 600 stron. Przez całe swoje życie nie przeczytałam w tak krótkim czasie tyle. I zgodzę się z całą pewnością z opiniami niektórych osób. Rzeczywiście czytając to masz ochotę sama stać się taką Panną Steel i poznać Pana Greya. Dziewczyny czytajcie bo naprawde warto ;)

Anonimowy pisze...

Nie czytajcie recenzji!!!!! to jest świetna książka i każda kobieta powinna ją przeczytać a nie pożałuje!

Anonimowy pisze...

Ktoś napisał że to powieść przede wszystkim dla Pań a ja uważam że powinni ją przeczytać także Panowie.Jestem w połowie trzeciej części i zauważam że patrzę na moją żonę inaczej tzn.dostrzegam to czego kiedyś nie widziałem.Panowie,jeżeli jesteście wrażliwi i macie w sobie odrobinę romantyzmu[a nie wątpię że tak jest]to zabierajcie się za tę powieść a wasze relacje z partnerkami napewno się poprawią.Może to i "proza kicz"[ja tak nie sądze]ale jest w tej powieści coś co nie pozwala człowiekowi przerwać czytanie i iść spać a jak już to zrobi to dlugo nie może zasnąć.Nie ma fabuły?Jest.Miłość dwojga ludzi którzy nie mogą bez siebie żyć,miłość która ich zmienia,zmienia 50 twarzy Christiana.To w imię tej miłości Christian chce być inny,lepszy,chce zmienić swoje upodobania których jest nałogowcem[porównuje siebie do"niepijącego alkoholika"].Ale i Anastasia w tym związku poznaje bardziej siebie,swoje ciało, potrzeby i oboje z stronicy na stronicę z rozdziału na rozdział stają się inni poznając swoje wzajemne potrzeby nie tylko te cielesne ale i duchowe.Dużo w tej powieści scen erotycznych a nawet bardzo erotycznych ale gdyby ich nie było jak odczulibyśmy zmiany jakie zachodzą w Christianie.I na pewno nie jest to powieść pornograficzna bo nie w niej sexorgii[a tym jest właśnie pornografia].Jest to opowieść o związku monogamicznym pełnym namiętnej miłości która potrafi zwalczać wszystkie przeciwności losu.Są też wątki sensacyjne,mało ale są.No ale to przecież opowieść przede wszystkim o miłości.Jest to moja pierwsza recenzja w życiu a napisałem ją pod wpływem tych wszystkich negatywnych opini,dlatego drodzy państwo negatywni proszę najwpierw przeczytać całośc a później opiniować.A tak na marginesie szkoda że nie było tej powieści jakieś 20 lat temu.

Anonimowy pisze...

Przeczytałam wszystkie trzy części i jest mi smutno. Dlaczego?...

Anonimowy pisze...

Jest aż tak źle? Nie strasz mnie jestem na 375 str. trzeciej części i chcę ją dzisiaj skończyć.

Anonimowy pisze...

Jest super pierwsza i druga.

Anonimowy pisze...

Po przeczytaniu dwóch pierwszych części i połowy ostatniej przyznaję Ci całkowitą rację, lepiej bym tego nie ujęła, mam identyczne odczucia. Trzecia część niestety jest chyba najsłabsza, ciągle miałam nadzieję na rozwinięcie akcji a tym czasem nadal mam do czynienia z nużącymi aktami seksualnymi. Warto przeczytać i przekonać się samemu. Niemniej jednak odczuwam taką "pustkę" i "nicość".

Kala Wiater pisze...

Po tytule miałam nadzieję,że będzie to jakiś niesamowicie ciekawy i wciągający kryminał z wplecionym wątkiem miłosnym i nutą dreszcyku. Już miałam po niego lecieć do księgarni, ale po przeczytaniu Twoich odczuć i opinii na temat tej książki, na pewno tego nie zrobię. Brzydzą mnie powieści, w których zbyt dokładnie i głęboko sięga się w erotyczność związków dwojga ludzi. Moim zdaniem to właśnie ujęcie miłości w piękny i niepowtarzalny sposób, w jakiejkolwiek powieści, jest kluczem do jego piękna. Ale o gustach się nie dyskutuje...

Anonimowy pisze...

Przeczytałam całą trylogię i POLECAM. Książki są naprawdę wciągające i z chęcią się je czyta:)

Anonimowy pisze...

Pierwsza czesc pReczytalam w dwa wieczory, a nastepna zamowilam nastepnego dnia;) ciagle siedzi mi w glowie ksiazeczka i juz sie nie moge doczekac nastepnych dresczykow :) sa gusta i gusta, kazdemu podoba sie cos innego,a jesli chodzi o moja opinie to niezaleznie jak sie skonczy druga czesc , siegne po trzecia, bo wiem ze niedosyt zostanie:)

deliratio pisze...

czytam ta druga czesc i nie wiem czy konczyc.... troche sie juz tym zmeczylam......

Anonimowy pisze...

Przeczytałam pierwszą część w bardzo krótkim czasie, bardzo wciągająca. Nie mogę się doczekać aż zacznę drugą. POLECAM pomimo tylu różnych opinii jeśli chodzi o tę książka wato się przekonać samemu.

Anonimowy pisze...

Przeczytałam te 3 części moim zdaniem dno ciągle opisy wsadzania palca do pochwy ciągle ta sama gra wstępna? Jak dlamnie nuda!! Ta książka nic nie wnosi lepiej można się w łóżku bawić. Cała autorka chyba ma problem z palcami i sama musiała sobie palcówke walić w trakcie pisania tej książki. W trakcie czytania tych 2 części obliczyłam że 15 gazy gray wkłada jej palce w krocze:-( ile razy można powtażać to samo? Skoro z niego jaki kochanek to powinien mieć bardziej wyrafinowane metody doprowadzania annie do orgazmu:-o a ja po przeczytaniu tych książek czuje obrzydzenie! Mój mąż robi jo lepiej niż główny bohater. Albo te ciągle mówienie- moja wewnętrzna bogini robi to czy tamtoB-) chyba by mnie piczka bolała jakbym musiała co 5 minut być gotowa do stosunku seksualnego!!! Nie powiem zdarzają mi się monety. Że w ciągu nocy robię to 6 razy ale wtedy wszystko mnie boli:$

Anonimowy pisze...

Mnie też zniechęciły niepochlebne opinie,ale pomimo wszystko przeczytałam.i nie zaluje.

Anonimowy pisze...

JA powiem jedno .. Jestem zachwycona pierwszą cześcia. Oczywiscie nie chodzi mi o sceny erotyczne. Całokształt fantastyczny. Dawno nie czytałam czegoś od czego nie mogałm sie oderwac .
Wyobraźnia działa.. mieć takiego Christiana... Polecam i nie mogę sie doczekac az zaczne czytac kolejne cześci które juz stoją w mojej biblioteczce..

Anonimowy pisze...

w dwa tygodnie przeczytałam trzy tomy to zajefajny hicior który działa na zmysly o tak tak ale czy czasem nie tego nam trzeba w związku - troche pikanteri

Anonimowy pisze...

Jestem na 187 stronie i już mnie znużyło ich ciągłe bzykanie , zobaczę co dalej będzie ..

Prześlij komentarz

© 2012 Ale książka. Technologia Blogger.