czwartek, 27 września 2012

RECENZJA: Peter Hince, Queen. Nieznana historia [Queen: Unseen, 2011]

Chcielibyście poznać najskrytsze historie swojego ulubionego zespołu prosto zza kulis? Chyba każdy fan o tym marzy. Z takim właśnie nastawieniem sięgałem po książkę Petera Hince'a poświęconą supergrupie Queen. Autor książki przez wiele lat, prawie do samego końca, był asystentem Freddiego i basisty Johna Deacona, a później szefem technicznym zespołu. To on dbał o to, aby jeden z najwybitniejszych wokalistów na świecie miał zawsze gotowy mikrofon czy nastrojoną gitarę. Jako jeden z niewielu miał dostęp za kulisy i do garderoby członków, gdzie miał okazje oglądać wszystko z bliska i dobrze poznać głównie Freddiego, ale także resztę składu zespołu.

Queen. Nieznana historia to rock’n’rollowa opowieść z czasów świetności muzycznego szaleństwa, snuta ze sceny, zza kulis i ze studyjnego zacisza. Ten niepowtarzalny zapis autorstwa Petera Hince’a, który spędził z zespołem wiele lat jako członek ekipy technicznej, rzuca zupełnie nowe światło na Freddiego Mercury’ego, Briana Maya i ich kolegów z jednej z grup wszech czasów. To spojrzenie świeże i nowe, bo osobiste, wykraczające dalece poza monotonię zwyczajnej biografii. Książka odkrywa szereg nierzadko zaskakujących faktów z życia Queen i ich lidera, ale Hince ani na chwilę nie zniża się do poziomu kolorowego tabloidu. To nie historia rodem z brukowej prasy, ale przepustka access all areas do muzycznej przygody życia. Queen. Nieznana historia to esencja tego, co składa się na żywot rock’n’rollowca.

Dodatkiem do publikacji są unikatowe zdjęcia z archiwum autora, które stały się elementem wystawy poświęconej zespołowi – Queen: The Unseen Archive. Redaktorem polskiego wydania i autorem wstępu jest Roman Rogowiecki, dziennikarz i manager, współautor pierwszej polskiej encyklopedii rocka, znawca i wielki fan Queen.

Dwa powyższe akapity zaczerpnięte prosto z tyłu książki znakomicie opisują to, co możemy znaleźć w środku. Książka ta to na pewno gratka dla każdego fana grupy. Sam należę do wielbicieli muzyki Queen od momentu kiedy pierwszy raz usłyszałem I want it all, wtedy jeszcze na kasecie magnetofonowej domowej roboty. Później przyszedł czas na album koncertowy Live at Wembley '86, dzięki któremu poznałem wiele przebojów grupy. Wtedy byłem jeszcze małym chłopcem, który potrafił cały dzień słuchać tego dwupłytowego wydawnictwa i przenosić się w jedną z najsłynniejszych dzielinic Londynu, gdzie miało miejsce wiele spektakularnych i niezapomnianych muzycznych spektakli.

Na pewno nie jestem jednym z największych fanów grupy Queen, ale sięgając po tę książkę i czytając ją, chętnie wracałem sentymentalnie do muzyki i czasów, kiedy ten zespół był dla mnie najważniejszy. Niestety muszę przyznać, że spodziewałam się trochę innej treści. Liczyłem na to, iż będzie to książka całkowicie poświęcona grupie założonej przeszło 40 lat temu w Londynie. Queen. Nieznana historia okazała się głównie opisem życia Petera Hince'a u boku jednej z najlepszych grup rockowych wszech czasów. Pomimo wyraźnego zdania zawartego na okładce książki tuż nad tytułem, myślę, że autor powinien bardziej skupić się na opisaniu kariery samego zespołu, a nie swoich przeżyć u boku zespołu. Bo kogo interesuje co pan Peter robił w hotelu, podczas gdy nie było w nim żadnego członka zespołu? Przyznaję, że to oryginalne spojrzenie na grupę Queen i jej historię napisane bardzo dynamicznie i ciekawie. Dla każdego fana to pozycja obowiązkowa, jeśli tylko chce poznać dotychczas nieznane momenty w karierze zespołu oraz przekonać się jak wyglądało w tamtych czasach życie technicznego u boku jednego z supergrup rockowych wszech czasów.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu SQN

14 komentarzy:

  1. nie lubię takich typów książek, ale po tą możliwe że się skusze :) lubię słuchać piosenek tego zespołu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i uważam, że jest to genialna biografia, naprawdę dobrze i żartobliwie napisana. Pozycja obowiązkowa dla fanów Queen.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam piosenki z głosem Mercury’ego, więc jeśli opowiada o tamtym czasach to z chęcią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Queen , więc dla mnie ot pozycja obowiązkowa!

    OdpowiedzUsuń
  5. Prawdę mówiąc za Queen nigdy nie przepadałem... Wiem, dziwak ze mnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jestem fanką Queen, ale też nie mówię, że nie lubię :) Lubię biografie i z tą też bym chętnie się zapoznała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tego zespołu, więc powyższą pozycją tym razem nie jestem zainteresowana.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za Queenem więc tym razem odpuszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Queen. Za to nie pałam aż tak gorącymi uczuciami do książek biograficznych. Wiem jednak komu mogłabym ją sprezentować, a wtedy po prostu ją sobie pożyczę, gdy mnie najdzie taka ochota :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muzykę Queen lubię, więc może i po książkę sięgnę.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie też bardzo podobała się ta pozycja. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Queen ;) mam ciągle do nich sentyment. Hmm też spodziewałam się, że autor skupi sie bardziej na zespole niż na sobie samym.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wybaczcie, że rzuciłam się do komentowania tutaj jak głupia, ale kiedy zobaczyłam u Was tę pozycję, stwierdziłam, że to mój obowiązek. W końcu fanką Queen jestem odkąd pamiętam. Przez moje życie przewijały się Fasolki, The Kelly Family, The Rasmus, itd. jednak Queen zajmuje w moim sercu miejsce honorowe i był zawsze, kiedy go potrzebowałam. Freddie jest dla mnie kimś w rodzaju boga ;) Uwielbiam go.
    Książka jest po prostu fantastyczna i dla fanów to absolutny must have.

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna książka. Kupiłem ją rano i już pochłonąłem połowę. Trafiłem na promocję 9,90 za ebooka w ebookpoint. Przyznam, że nie jestem jakimś mega fanem Queen, ale lubiię książki o kultowych zespołach muzycznych. Ta pozycja na pewno zasługuje na top 10 ostatnich lat.

    OdpowiedzUsuń