poniedziałek, 22 października 2012

Nagroda dla pełnej rozmachu opowieści o miłości i polityce

The Man Booker Price 2012: Hilary Mantel, Bring Up The Bodies
Najbardziej prestiżowa nagroda dla książek anglojęzycznych The Man Booker Prize została w tym roku wręczona już po raz czterdziesty piąty i powędrowała do Hilary Mantel. To już druga nagroda Bookera dla tej pisarki, a sama zainteresowana została pierwszą w historii kobietą, która dwa razy otrzymała tę nagrodę. Wcześniej osiągnęli to tylko J.M. Coetzee i Peter Carey.

Hilary Mantel to ceniona brytyjska pisarka, która swoją pierwszą powieść, zatytułowaną Every Day is Mother's Day, zaczęła pisać w latach 70. ubiegłego wieku, a została ona wydana dopiero w 1985 roku. Po swoim debiucie napisała jeszcze dziesięć książek, a dwunasta, znana polskim czytelnikom pod tytułem W komnatach Wolf Hall, wydana w 2009 roku okazała się literackim fenomenem i została doceniona oraz nagrodzona najważniejszą na świecie nagrodą dla książek anglojęzycznych przez jury The Man Booker Prize. Jej dzieło bijące rekordy sprzedaży na całym świecie otrzymało także nagrodę National Book Critics' Circle Award i została ogłoszona książką roku 2009 przez niemal wszystkie liczące się tytuły prasowe w Wielkiej Brytanii i USA.

Bring up the Bodies to druga część nagrodzonego trzy lata temu W komnatach Wolf Hall. Głównym bohaterem obu powieści jest Thomas Cromwell - doradca i minister króla Anglii Henryka VIII. To pełna rozmachu opowieść o miłości i polityce, w której fakty historyczne mieszają się z fikcją. Cykl zaplanowany został jako trylogia, Mantel teoretycznie ma więc szansę na trzecią nagrodę. Na razie BBC przymierza się do zrealizowania serialu na podstawie pierwszej części.

W tym roku w finale Bookera znalazły się również The Garden of Evening Mists Tana Ewana Enga, Swimming Home Deborah Levy, The Lighthouse Alison Moore, Umbrella Willa Selfa oraz Narcopolis Jeeta Thayila.

Nagroda Bookera (The Man-Booker Prize for Fiction) to najbardziej prestiżowa nagroda literacka w Wielkiej Brytanii, przyznawana za najlepszą powieść angielskojęzyczną z ostatniego roku, napisaną przez obywatela Wspólnoty Narodów lub Republiki Irlandii. Pierwsza nagroda została przyznana w 1969. Laureat Nagrody Bookera otrzymuje sumę 50 tys. funtów. Znalezienie się w grupie finalistów jest również uważane za wielki honor.

8 komentarzy:

  1. ja tak zupełnie nie do tematu - rzuciło mi się w oczy Wasze zdjęcie po prawej. Świetna z Was para! Aż się człowiek uśmiecha patrząc na Was :) Ja niestety nie mogę przekonać swojego Mężczyzny do czytania książek, choć ostatnio kupuje poradniki sportowe, to już coś :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba ominął mnie szum wokół tej pierwszej części wydanej w Polsce. Ale zaintrygowały mnie te powieści, pora nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie kojarzę tej autorki,ale mam nadzieję, że nadrobię braki w poznawaniu jej twórczości.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również nie kojarzę autorki :) Ale naleza się jej gratulacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam, ale jak nadarzy się okazja, z chęcią to zmienię:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dopiero przy okazji tegorocznego Bookera usłyszałem o tej autorce, ale czym prędzej mam zamiar nadrobić zaległości - "W komnatach Wolf Hall" już zakupiłem ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam, ale mam w planach. Tylko jeszcze nie wiem czy bliższych czy dalszych. =)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też nie znam, ale skoro tak to muszę mieć w planach :D

    OdpowiedzUsuń