poniedziałek, 14 stycznia 2013

RECENZJA: Jeremy Clarkson, Wytrącony z równowagi [Round the Bend, 2011]

Jeremy Clarkson, Wytrącony z równowagi [Round the Bend, 2011]
Jeremy Clarkson to jeden z najbardziej znanych w Polsce i na świecie dziennikarzy brytyjskiej telewizji BBC. Jedni uwielbiają jego życiowe filozofie i oryginalne poczucie humoru, inni wręcz przeciwnie - nie znoszą jego wypowiedzi ani programów z jego udziałem. Jezza, bo tak nazywany jest przez znajomych, jest jak angielskie śniadanie - albo się je uwielbia, albo nienawidzi. Właśnie w Polsce pojawiła się jego nowa książka i postanowiłem po nią sięgnąć.

Jak to jest prowadzić samochód, który nie ustaje w wysiłkach, by pozbawić was życia? Na to i na wiele innych równie frapujących pytań odpowie w swoich felietonach Jeremy Clarkson, patrząc na świat z perspektywy czterech szybko obracających się kółek. Przedzierając się przez las fotoradarów, stawiając czoła ekowariatom i omijając autostrady zamknięte przez upojonych władzą funkcjonariuszy Agencji Dróg i Mostów, Jeremy tym razem wykaże, że świat samochodów sportowych przypomina schronisko dla bezdomnych psów. Wyjaśni również, dlaczego Sankt Moritz to najbardziej zwariowane miasto na ziemi. Ponadto dowiedzie, że mycie samochodu to kompletna strata czasu. Zdradzi, co czuje, podróżując jako pasażer  i zaproponuje coś, co zrewolucjonizuje mecze piłki nożnej. Łaskawszym okiem spojrzy na diesle i w końcu sam dojdzie do wniosku, że leworęczni są rzeczywiście wyjątkowi. Zabawna, szybka, przenosząca czytelnika w różne zakątki świata, a przy tym obrazoburcza i do bólu szczera – najnowsza książka Clarksona to zbiór fascynujących opowieści, ciekawostek i komentarzy o dosłownie wszystkim pod słońcem. I tylko od czasu do czasu o samochodach. Jeremy Clarkson. W swoim żywiole. Jak zwykle w świetnej formie.

Wytrącony z równowagi to zbiór felietonów Jeremy'ego Clarksona, które ukazały się na łamach The Sunday Times. Czytelnikom lub widzom popularnego programu samochodowego Top Gear niektóre porównania czy recenzje mogą być już znane. Sam często sięgam po ten magazyn i zawsze z przyjemnością czytam teksty Clarksona. Książka doskonale oddaje motoryzacyjny klimat, który także możemy doświadczyć w programie prowadzonym między innymi przez Jeremy'ego. Język, jakim została ona napisana jest bardzo przystępny co sprawia, że kolejne felietony czyta się naprawdę szybko i z dużą przyjemnością. Autor w zabawny, ale także często trafny sposób opisuje swoje życiowe spostrzeżenia, aby następnie przejść do recenzji danego samochodu. Za każdym razem jest to próba szukania dobrych i złych stron testowanego auta. Recenzje, które można także nazywać felietonami, czyta się bardzo dobrze i są godne polecenia nie tylko fanom czterech kółek.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki 
dziękuję AiM Media

7 komentarzy:

  1. Za autorem nie przepadam, więc i po książkę raczej nie mam zamiaru sięgać. Już same okładki jego książek mnie odstraszają :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jestem wielka fanką motoryzacji ani felietonów, więc chyba odpuszczę sobie tą pozycję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam go;) Top Geara też;) Czytałam "Motoświat", wiec po tą pozycję na pewno, jak najszybciej sięgnę;)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj wiele programów widziałam z jego udziałem
    mój mąż bardzo go lubi :)
    jednak książką jakoś nie jestem zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam, że Clarkson ma lekkie pióro, więc może się skuszę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam już o tej książce, jednak mnie nie zainteresowała:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Top Gear (tak, dobrze przeczytaliście :P) Jednak po książkę nie mam odwagi sięgnąć :) Nie wykluczam jednak, że w końcu uda mi się przełamać :D

    OdpowiedzUsuń