poniedziałek, 11 lutego 2013

Wywiad z E.L. James w "Twoim Stylu"


Czytając najnowszy numer "Twojego Stylu", doznałam natchnienia na tenże wpis ;) Otóż w lutowym wydaniu - poza ciekawym wywiadem z panią Małgorzatą Kożuchowską i Magdaleną Boczarską - znajdziemy także wywiad Zuzanny O'Brien z autorką kontrowersyjnej trylogii o Greyu. Mowa oczywiście o Erice Mitchell, znanej pod pseudonimem E.L. James.
.

Wywiad sam w sobie szczególnie mnie nie zaciekawił, gdyż nie jestem fanką trylogii o Greyu. Niemniej jednak postanowiłam przekonać się, cóż takiego ważnego ma nam do przekazania Erika Mitchell. Autorka opowiada, jak doszło do tego, że zaczęła pisać i dlaczego akurat wkroczyła w świat sadomasochistycznych fantazji. Ponadto poruszona zostaje kwestia licznych zarzutów dotyczących słabego warsztatu literackiego pisarki. Moim zdaniem Erika Mitchell stara się usprawiedliwić liczne błędy i niedociągnięcia pisarskie poprzez wskazywanie przyczyny leżącej u podłoża tworzenia dla zabawy i publikowania pierwszych odcinkowych opowiadań w Internecie. Potem pojawia się kwestia druku wszystkich opowiadań w postaci całej książki i jakże ograniczonej korekty redakcyjnej. To właśnie brak możliwości ponownej korekty - wg E.L. James - jest powodem wcześniej wspomnianych niedociągnięć literackich. Według mnie trzeba mieć dość odwagi, żeby przyznać się do niektórych słabości i nie posiłkować się opowieściami o rzekomych trudnościach redakcyjnych, nie sądzicie? Autorka wyjaśnia również dlaczego postanowiła publikować pod pseudonimem i dość często powtarza kwestię, iż zaczęła pisać po prostu dla zabawy. Jedno z czym w pełni zgadzam się z Eriką Mitchell, to fakt, iż jej powieści stały się popularne, dzięki tematyce, która z kolei trafiła w ukrytą potrzebę odbiorców. 


Toteż wywiad z E.L. James przeczytałam i nadal pozostaję obojętna zarówno w stosunku do twórczości tejże pisarki, jak i do niej samej. Jeśli macie ochotę zapoznać się z tymże wywiadem w całości to polecam sięgnąć do lutowego wydania "Twojego Stylu" lub przeczytania wersji internetowej - tutaj.
         

6 komentarzy:

  1. Fanką trylogii także nie jestem i raczej jej nie przeczytam. Wywiadu nawet nie chce mi się z tego powodu czytać. Ale miło, że jest ten temat tutaj poruszony. Miło, że pani zaczęła pisać dla zabawy, ale właśnie niech się nie usprawiedliwia korektą , tylko trzeba wziąć na siebie odpowiedzialność, za to, co się robi.

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
  2. Normalnie rzadko czytam prasę, ale ten numer z ciekawości kupię! ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Serii nie czytałam, ale wywiad chętnie prześledzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Grey nie trafił do mnie zupełnie. Ale wywiad przeczytałbym dla ciekawości.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. przeczytałam wszystkie książki o Greyu i uważam że są świetne! Mimo wielu opisów sexu, w piękny sposób opisuje bezwarunkową miłość głównych bohaterów. Ale oczywiście każdy z nas ma inny gust literacki i dlatego jest tak wiele książek o różnej tematyce. Nikt nikogo nie zmusza do czytania akurat tej .
    Madzialena

    OdpowiedzUsuń
  6. przeczytałam pierwszą cześć Trylogii i właściwie zastanawiam się skąd taka wielka krytyka tej książki.chyba tylko dlatego, że odniosła wielki sukces. jest to romans jak każdy inny, tyle że w nowej konwencji. Przeszkoda "na drodze miłości" jest nieco inna niż zwykle i chyba wszyscy najbardziej to przeżywają. Dzisiaj jest tyle przemocy, że Grey wydaje się przy tym wszystkim aniołkiem. Sama autorka i tak moim zdaniem umie zaciekawić czytelnika

    OdpowiedzUsuń