sobota, 27 kwietnia 2013

Kwietniowe nowości w naszej biblioteczce


Zapewne zauważyliście, iż dawno już nie publikowaliśmy wpisu o wszelakich nowościach w naszej biblioteczce. Ostatni o takowej tematyce pochodzi z 23 lutego, więc marzec przeminął uboższy o jeden post. Niemniej w ubiegłym miesiącu nie przybyło nam wielu nowych pozycji, toteż pokażemy Wam, co nowego nabyliśmy w kwietniu.  


Jak to zwykle bywa, oscylujemy między różnorodnymi gatunkami, więc w naszych nowościach z tego miesiąca pojawił się zarówno kryminał, fantasy, jak i powieść obyczajowa. Dzięki uprzejmości AiM Media otrzymaliśmy nowość wydawniczą w postaci książki Petera Hellera zatytułowanej Gwiazdozbiór psa. Z kolei Wydawnictwo Egmont zaoferowało nam Odmieńca Philippy Gregory.

 
Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Czarna Owca otrzymaliśmy najnowszą pozycję Andersa de la Motte zatytułowaną Buzz.

 
Zaginiona dziewczyna Gillian Flynn oraz Kryształowy anioł Katarzyny Grocholi to dwie pozycje, na które skusiliśmy się podczas niedawnej wizyty w księgarni. Sama nie wiem, kiedy znajdę czas na miłą - mam nadzieję - lekturę książki pani Grocholi, gdyż moje studia od nowego semestru nader mnie absorbują. Niemniej postaramy się recenzować dla Was wyżej wymienione pozycje na bieżąco :) 

8 komentarzy:

  1. Czekają Was interesujące lektury. Czekam szczególnie na recenzję "Odmieńca", "Zaginionej dziewczyny" i "Gwiazdozbioru psa".

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten "Odmieniec" strasznie mnie kusi, jestem ciekawa czy to warta czasu lektura. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne książki :D
    http://ksiazki-i-roznosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam "Zaginioną dziewczynę" i świetnie spędziłam czas przy tej lekturze.
    Jestem natomiast ciekawa "Gwiazdozbioru psa" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Zaginiona dziewczyna" jest znakomita, kupiłem już przy premierze, Flynn to jedna z moich ulubionych pisarek thrillerów.
    "Gwiazdozbiór psa" bym przerobił, widziałem książkę w Empiku, wydaje się całkiem dobrze napisana, na modłę McCarthy'ego ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo, zazdroszczę Gregory i "Gwiazdozbioru psa" :)

    OdpowiedzUsuń