wtorek, 21 maja 2013

RECENZJA: M.C. Beaton, Agatha Raisin i mroczny piknik [As The Pig Turns, 2011]

Koniec serii zbliża się już wielkimi krokami. Na pewno wielu ubolewa z tego powodu i czeka, aż M.C. Beaton napisze kolejną powieść o detektywistycznych przygodach Agathy Raisin. Możemy jednak jeszcze nie myśleć o tej smutnej chwili i spędzić bardzo przyjemnie czas przy lekturze książki zatytułowanej Agatha Raisin i mroczny piknik.

W sąsiadującej z Carsley wiosce Winter Parva rada  parafialna jak co roku w styczniu organizuje uroczyste pieczenie prosiaka. Wśród przebranych w wymyślne kostiumy smakoszy wieprzowiny jest również Agatha, która tym razem przyprowadziła ze sobą Toni. Zbliżającej się konsumpcji towarzyszą pląsy i śpiewy mieszkańców wioski oraz dwa autobusy wypełnione chińskimi turystami. Gdy prosiak zaczyna przyjemnie skwierczeć, Agatha ze zdziwieniem dostrzega na jego nodze finezyjny tatuaż. Czy aby na pewno ostatnio nie życzyła nikomu smażenia się w piekle na gigantycznym rożnie?

To dwudziesty drugi tom, a ja mam wrażenie jakbym czytał te książki od zawsze, a jednocześnie jakby to było moje pierwsze doświadczenie z literaturą M.C. Beaton. To bez wątpienia bardzo przyjemne uczucie, tak samo jak wieczór spędzony przy lekturze tych powieści. Ambitna i dociekliwa Agatha jak zwykle za wszelką cenę chce rozwiązać kryminalną zagadkę. Nie trzeba już chyba ukrywać czy tym razem także uda jej się dopiąć swego i po raz kolejny udowodnić swoje dedukcyjne zdolności. Mogę powtarzać się bez końca, ale seria o Agacie Raisin jest naprawdę warta uwagi. Agatha Raisin i mroczny piknik to nie najlepsza powieść M.C. Beaton, którą przeczytałem, ale zbytnio poziomem nie odstaje od reszty książek. Śledztwo nie jest spektakularne, jak miało czasami miejsce w poprzednich tomach, ale mimo wszystko lektura w pewnym sensie nawet uzależnia. Czy warto sięgnąć po tę książkę? Dwudziesty drugi raz powtarzam Tak, warto!

Zobacz również:
                

7 komentarzy:

  1. uwielbiam czytać "Agate" i czekam z niecierpliwością na prenumarte

    OdpowiedzUsuń
  2. Jako że lubię kryminały, zapoluję sobie na którąś książkę z serii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja okladka jest z naklejka na tyle, wasza tez? chyba cos im sie pomylilo i zakleili :)
    Mam pytanie co do do tych ktorzy maja ostatnia czesc, tam na okladce jest zapowiedz nowego kryminalu Daisy D, co to za ksiazka? tez tej samej autorki? nie wiem czy zaprenumerowac Hamisha czy poczekac na ta nastepna serie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też ma naklejkę z tylu :P

      Usuń
  4. Co do ksiazki to jak poprzednie, jakos kryminaly slabe ale lubie sobie je poczytac wieczorami, mozna powiedziec ze relaksuja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. tom 24 zostanie wydany w lipcu, info jest na końcu 23 tomu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A Daisy D. to zapowiedź serii Daisy Dalrymple Mysteries :)mam nadzieję, że może w takim razie jest szansa na wydanie Phryne Fisher Historical Mysteries

    OdpowiedzUsuń