sobota, 20 lipca 2013

RECENZJA: Rafał Lewandowski, Bonus (2013)

Nieznany mi dotąd autor, ciekawa okładka i nader intrygujący tytuł sprawiły, iż do lektury Bonusu przystąpiłam z ogromnym zainteresowaniem. Obawiałam się, czy aby moje pozytywne nastawienie do tejże powieści nie ulegnie diametralnej zmianie w toku jej czytania. Jak myślicie, uległo? Otóż zdecydowanie nie! Lektura Bonusu Rafała Lewandowskiego należała do najprzyjemniejszych w ostatnim czasie, a do tego nader emocjonujących i pochłaniających.

Głównym bohaterem najnowszej powieści Rafała Lewandowskiego jest Łukasz Widerski, trudniący się morderstwami na zlecenie. Jego zleceniodawca nie jest jednak typowym "pracodawcą", gdyż główny bohater nigdy go nie poznał osobiście i kontaktuje się z nim za pomocą nagrań audio. Zaskakujący jest przy tym fakt, iż zleceniodawca bardzo dobrze zna i orientuje się w życiu codziennym Widerskiego. Może jest nim zatem ktoś z jego bliskiego otoczenia? Tego główny bohater będzie starał się dowiedzieć, gdy przyjdzie mu wykonać ostatnie zlecenie plus bonus, kończące współpracę z nieznajomym "pracodawcą". Czy Widerski dowie się dla kogo wykonywał zlecenia i czy zrealizuje bonus, dzięki któremu mają otworzyć się przed nim drzwi do wolności i zwyczajnego życia? Odpowiedź na te pytania nie jednego zaskoczy. Zainteresowanych odsyłam więc do lektury Bonusu.

Bonus to jakże dobrze skonstruowany thriller. Ciekawa i zarazem zagadkowa fabuła, nieoczekiwane zwroty akcji, napięcie oraz groza kontrastujące z głębokimi uczuciami, intrygujące kreacje bohaterów, a także pomysłowa narracja. Nagromadzenie tychże elementów sprawia, że czytelnik ani na chwilę nie poczuje się znużony lekturą. Wprost przeciwnie, ma ochotę na coraz więcej. Ja przynajmniej tego właśnie doświadczyłam podczas czytania najnowszej powieści Rafała Lewandowskiego.

Podsumowując, jestem głęboko urzeczona warsztatem literackim Rafała Lewandowskiego i jego najnowszym dziełem, jakim jest oczywiście Bonus. Nie pozostaje mi nic innego, jak serdecznie polecić Wam tę pozycję, a autorowi złożyć wyrazy uznania. Chapeau bas! 

5 komentarzy:

  1. Zapowiada się bardzo ciekawie ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie będę musiała przeczytać i już wiem, komu ma szansę się spodobać. Gdyby nie Ty to nigdy bym nie dowiedziała się o tej książce. A szkoda, bo brzmi nad wyraz intrygująco.

    OdpowiedzUsuń
  3. Może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm, nie brzmi jak moje klimaty, choć nie wątpię, że skoro chwalisz, to musi być to niezła literatura. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Upłynęły dokładnie cztery miesiące od premiery mojej czwartej książki pt. "Bonus". Od dzisiaj można nabyć ją także w wersji elektronicznej za jedyne 6 zł.

    Darmowy fragment zawierający trzynaście pierwszych stron tej publikacji, a także całego e-booka znajdziecie pod poniższym linkiem:

    http://wydaje.pl/e/bonus2

    OdpowiedzUsuń