czwartek, 25 lipca 2013

RECENZJA: Walter R. Brooks, Wakacje Fryderyka [Freddy Goes to Florida, 1927]

Moja przygoda z twórczością Waltera R. Brooksa zaczęła się od lektury Prosiaczka Fryderyka i dzięciołów. Później przyszedł czas na kolejną, a dokładnie poprzednią, książkę tegoż autora. Wakacje Fryderyka - bo o nich mowa -  to pierwszy tom serii opowiadań o przygodach sympatycznego i elokwentnego prosiaczka z farmy państwa Beanów.

Tym razem główny bohater wraz z przyjaciółmi z farmy postanawia wybrać się na wakacje. Ich celem staje się gorąca Floryda. Zanim jednak zwierzęta doń dotrą będą musiały doświadczyć rozmaitych przygód. Jednych zabawnych, innych zaś niebezpiecznych. Bohaterowie nieoczekiwanie znajdą również skarb, który pozwoli panu Beanowi na zbudowanie dlań ciepłych schronień na przyszłą zimę. Jakie zatem przygody i niespodzianki czekają zwierzęta? I o jakie mądrości zostaną one wzbogacone po wyprawie na Florydę? Odpowiedzi szukajcie w książce Waltera Brooksa. Naprawdę warto!

Wakacje Fryderyka, jak również Prosiaczek Fryderyk i dzięcioły, to książka nader mądra i pouczająca. Zwraca uwagę na pożądane wartości takie jak dobro, solidarność czy przyjaźń. Ponadto cała historia opowiedziana jest w humorystyczny sposób, co sprawia, że młody czytelnik nie odczuwa patetycznego stylu mówienia o owych wartościach. Dodatkowo wspaniałe ilustracje wzbogacają odbiór lektury i pobudzają wyobraźnię. Moim zdaniem takich właśnie książek powinno być coraz więcej! Mądra opowieść przekazana w prosty i często zabawny sposób. Idealna dla młodszych, jak i tych pełnoletnich czytelników.

       Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki 
dziękuję AiM Media
 

2 komentarze:

  1. Koniecznie muszę po nią sięgnąć! Ale czy moja córka mająca prawie 4 lata nie jest jeszcze na nią za mała?
    Zapraszam do siebie: barakudatoja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. @Barakuda
    Wydaje mi się, że książki Waltera Brooksa idealnie sprawdzą się w przypadku nieco starszych dzieci.

    OdpowiedzUsuń