sobota, 17 sierpnia 2013

RECENZJA: Małgorzata Gutowska-Adamczyk, Cukiernia pod Amorem. Cieślakowie (2011)

Tak jak zapowiedziałam przy okazji recenzji pierwszego tomu Cukierni pod Amorem, kolejna sobota jest dniem ponownego spotkania z bohateramii tejże sagi. Dzisiaj zatem czas na rodzinę Cieślaków.

W drugim tomie Cukierni pod Amorem wydarzenia nie oscylują już głównie wokół członków rodu Zajezierskich, lecz skupiają się także na bohaterach zeń skoligaconych. Tak też miejscem akcji tegoż tomu są nie tylko Zajezierzyce, ale  również Warszawa oraz Nowy Jork. Poznajemy w nim dalsze losy hrabiny Barbary Zajezierskiej oraz jej syna - hrabiego Tomasza, a także córek państwa Bysławskich. Większą część wydarzeń stanowią losy młodszego pokolenia oraz ich potomstwa. Jedną z bohaterek niniejszego tomu jest młodziutka Grażyna Toroszyn, która pragnie zostać aktorką i usilnie stara się zrealizować tenże cel. Ponadto śledzimy losy Marianny Blatko, która za Oceanem urodziła syna hrabiego Tomasza. W tle pojawiają się również wydarzenia związane z rodziną Cieślaków, której członkowie trudnią się nie do końca uczciwym zajęciem.

W ten oto sposób, poznając dalsze losy bohaterów Cukierni pod Amorem obserwujemy życie w ówczesnej Polsce, a dokładnie w państwie będącym pod zaborami. Przyglądamy się zatem XX-wiecznym ulicom, miastom, miasteczkom oraz zwyczajom ich mieszkańców. Poznajemy także szczegóły z życia emigrantów mieszkających w Nowym Jorku, jak i tegoż miasta.

Cukiernia pod Amorem. Cieślakowie to kolejny tom nader interesującej sagi. Równie lotnie i intrygująco napisany, z dwupłaszczyznową  narracją i bogatą fabułą. Zaciekawia od pierwszej strony. Po ostatniej zaś pozostaje ogromny niedosyt. Na szczęście przed nami jest jeszcze trzeci tom. Gorąco polecam!
   

6 komentarzy:

  1. Juz od dawna chce sięgnąć po tą sagę, ale bez przerwy z tym zwlekam. Jeśli zobaczę w bibliotece z pewnością wypożyczę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się z tej dobrej opinii, gdyż książki czekają na półce na swoją kolej - cała trylogia.

    OdpowiedzUsuń
  3. I znowu kusisz mnie tą "Cukiernią pod Amorem"... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam za sobą już całą sagę i chyba najbardziej podobał mi się pierwszy tom :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To jedna z niewielu serii, w której wszystkie tomy są równie dobre. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze przymierzam się do tej sagi już od dłuższego czasu ale jakoś zawsze coś innego mi wpada do poczytania. Myślę, że już niedługo się za to zabiorę :)

    http://ogryzkoweczytadla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń