wtorek, 20 sierpnia 2013

RECENZJA: Philip K. Dick, Blade Runner. Czy androidy marza o elektrycznych owcach? [Do Androids Dream of Electric Sheep?, 1968]

Kto z nas nie zna słynnego filmu z Harissonem Fordem Łowca Androidów. Ale czy równie dobrze znana jest nam książka Philipa K. Dick'a Blade Runner. Czy androidy marza o elektrycznych owcach? Przyznam szczerze, że do tej pory nie miałem okazji bliżej poznać jednej z ważniejszych książek współczesnej literatury fantastycznej. Bez wątpienia musiałem nadrobić zaległości, a z pomocą przyszedł mi audiobook, biorąc pod uwagę, że ostatnio nie narzekam na nadmiar wolnego czasu.

Do roku 2021 wojny nuklearne starły z powierzchni ziemi całe gatunki zwierząt. Role domowych zwierzątek pełnią małe maszynki, produkowane przez Nexus Corporation. W tym opustoszałym i beznadziejnie smutnym postapokaliptycznym świecie Rick Deckard jest łowcą nagród. Jego zajęcie polega na "wycofywaniu z użytku" złych androidów, także stworzonych przez Nexus, ale niechcianych na Ziemi. Główny bohater z wysiłkiem stara się zdefiniować zasady swojej przynależności do rodzaju ludzkiego w świecie zdominowanym przez inteligentne maszyny.

Powieść ta zaczyna się dość spokojnie i bez większej akcji. Mamy po prostu do czynienia z wprowadzeniem i szybko całkowicie przenosimy się do świata głównego bohatera. Świata zupełnie innego i znacznie smutniejszego niż znany nam współcześnie. Nie miałem okazji wcześniej czytać innej książki Dicka, dlatego nie mam porównania, ale Blade Runner bardzo przypadł mi do gustu i doskonale odebrałem tę powieść. Znalazłem w niej wszystko czego oczekiwałem, tzn. trzymającą w napięciu fabułę, nieoczekiwane zwroty akcji, wartką narracjȩ, żywe dialogi oraz bogate i barwne opisy otoczenia, jak również samych wydarzeń. Lekkie pióro autora tylko potęguje przyjemność z czytania. Bez zastanowienia mogę przyznać, że jest to jedna z najlepszych powieści z gatunku fantastyki, którą miałem niebywałą przyjemność poznać.

Tak jak wcześniej wspomniałem, w okresie kiedy panuje u mnie deficyt wolnego czasu, z pomocą przyszedł mi audiobook. Blade Runner to głęboka, pełna zwrotów akcji opowieść wprost stworzona do adaptacji dźwiękowej. Wobec wielkiej popularności w Polsce audiobooków z gatunku fantasy i science fiction była ona doskonałym materiałem na superprodukcję audio – nieskróconą, udramatyzowaną wersję z gwiazdorską obsadą aktorską, z własną oryginalną ścieżką dźwiękową oraz efektami specjalnymi stworzonymi z wykorzystaniem najlepszej dostępnej technologii audio – dźwięków binauralnych. W produkcji wyjątkowy nacisk położony został  na odegranie uczuć bohaterów, zarówno ludzi, jak i maszyn. Dzięki technologii binauralnej i słuchawkom po raz pierwszy w audiobooku możemy usłyszeć przestrzeń. To zupełnie nowe wrażenia i doznania słuchowe. Nie zgodzę się więc, po raz kolejny, że audiobook to rozwiązanie dla leniwych i nigdy nie odda klimatu książki.

Za możliwość wysłuchania i zrecenzowania tego audiobooka
serdecznie dziękuję serwisowi

2 komentarze:

  1. Książka jak najbardziej godna polecenia, podobnie jak film. Co do audiobooków, to nadal nie jestem przekonany i szybko się nie przekonam :)

    OdpowiedzUsuń