środa, 6 listopada 2013

Celnie, błyskotliwie i aż do bólu dowcipnie

Top Gear. Kiedyś najzwyklejszy program telewizyjny poświęcony motoryzacji, nieco później kolorowy magazyn, a dziś... Dziś marka Top Gear to imperium motoryzacyjnego szaleństwa, skrajnego przepychu i zbytku; to królestwo adrenaliny, nad którym nigdy nie zachodzi słońce! To najbardziej zwariowany, obrazoburczy i inspirujący samochodowy show, gromadzący przed ekranami telewizorów na całym globie setki milionów widzów! To wreszcie Top Gear Live – porywające, pełne rozmachu stadionowe widowisko, z którym Jeremy Clarkson wraz z przyjaciółmi pięć lat temu wyruszył po raz pierwszy na podbój świata, zdobywając przyczółki w jego najodleglejszych zakątkach, a ostatnio także i w Polsce.

Jeremy Clarkson, budując potęgę Top Gear, nie tylko rozbijał się najszybszymi i najpiękniejszymi samochodami, jakie kiedykolwiek stworzono... Nie tylko wysadzał w powietrze motoryzacyjne ohydztwa i wcale nie poprzestawał na ślizganiu się bokiem przed obiektywami kamer... Jeremy także – a może przede wszystkim – pisał. A Moje lata w Top Gear to książka, w której po raz pierwszy zebrał owoce swojej pracy z tego okresu. To zbiór aż 112 prowokujących i pełnych zwariowanego humoru tekstów mistrza ostrego pióra. To wybór znakomitych felietonów, które dadzą Wam do myślenia i rozśmieszą kaskadami rozbrajających metafor.

Krótko mówiąc, Jeremy Clarkson o samochodach i o życiu. Celnie. Błyskotliwie. I oczywiście – aż do bólu dowcipnie! Książka ma swoją premierę dzisiaj, więc zachęcamy odwiedzić księgarnię i poszukać na półce Moje lata w Top Gear.

3 komentarze:

  1. Uwielbiam Top Gear. Jeremy, James i Richard są najśmieszniejszą, najbardziej zabawową i fachową trójcą naszych czasów. Książki Clarksona są nie dość, że pouczające to i satyryczno dobre. Top Gear amerykański nie dorównuje do pięt swojemu pierwowzorowi, a polskie programy motoryzacyjne, no cóż... często sztywna , bezpłciowa żenada.
    Angielski humor sprawia, że postrzegamy ten naród inaczej, ale i pokazuje, jak można się z Niemców i Francuzów śmiać z klasą.

    OdpowiedzUsuń
  2. A teraz wybacz, za 6 minut zaczyna się wspomniany Top Gear.

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzeba będzie przeczytać, bo brzmi ciekawie i do tego doza humoru, to co lubię bardzo :)

    OdpowiedzUsuń