wtorek, 8 kwietnia 2014

RECENZJA: Dave Thompson, Deep Purple. Smoke on the Water. Opowieść o dobrych nieznajomych [Smoke on the Water: The Deep Purple Story, 2004]

Ile piosenek Deep Purple jesteś w stanie wymienić w ciągu dziesięciu sekund? Jedenaście? Sam nawet nie potrafię odpowiedzieć sobie na te pytanie, musiałbym kiedyś przekonać się o tym. Pewne jest to, że większość dorobku muzycznego Deep Purple jest przeze mnie doskonale znana. Ich przygoda rozpoczęła się 45 lat temu. 14 muzyków, 19 albumów studyjnych i ponad 100 milionów sprzedanych płyt. Do dziś grupa Deep Purple pozostaje prawdziwym gigantem rocka.

Deep Purple. Smoke on the Water. Opowieść o dobrych nieznajomych to pierwsza od dłuższego czasu książka traktująca o tej wybitnej grupie. Całościowe spojrzenie na karierę Deep Purple pozwoli uchwycić żywy obraz sceny muzycznej otaczającej i kształtującej zespół. Opowieść o dobrych nieznajomych to także porywająca historia o tym, jak muzyka Deep Purple na zawsze odmieniła oblicze rocka.

W podróży przez burzliwe losy zespołu towarzyszą nam sami artyści, ich przyjaciele oraz fani. Rolę przewodnika objął autor bestsellerowych biografii muzycznych, Dave Thompson – autor szczegółowych i cieszących się niezwykłą popularnością książek o artystach tego formatu co Kurt Cobain, John Travolta czy David Bowie.

Lekturę tej książki zacząłem od przejrzenia wkładki ze zdjęciami, bo liczyłem, że autor wybierze jakieś wcześniej niepublikowane albo bardzo rzadkie. Jako wielbiciel klasycznego rocka oraz Deep Purple w tej kwestii poczułem lekki zawód. Niemniej zawsze powtarzam, że zdjęcia w tego typu książkach są doskonałym uzupełnieniem, w tej również. Kolejnym rozczarowaniem była sama objętość lektury. Jak to możliwe, żeby zawrzeć całą bogatą historię grupy z obszerną dyskografią wyłącznie na prawie czterystu pięćdziesięciu stronach? Widocznie jest to możliwe i można nie pominąć niczego istotnego. Autor zasługuje dlatego na wielki szacunek. Dodatkowo na pochwałę zasługuje styl w jakim napisał ową książkę oraz zaangażowanie i umiejętność nagromadzenia wszystkich faktów dotyczących Deep Purple.

Tak naprawdę nie ma się do czego "przyczepić", bo książka jest bardzo dobra pod każdym względem. Tę historię napisało samo życie i czasami aż trudno uwierzyć, że coś takiego może się wydarzyć. To jest jednak rock & roll, a w tym świecie wszystko jest możliwe. Bez dwóch zdań warto sięgnąć po Opowieść o dobrych nieznajomych i najlepiej czytać ją przy muzyce Deep Purple.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania tejże książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu SQN

2 komentarze:

  1. Kusząca propozycja. Chętnie po nią sięgnę. Koniecznie przy muzyce Deep Purple :)

    OdpowiedzUsuń