sobota, 14 czerwca 2014

RECENZJA: Kamil Janicki, Upadłe damy II Rzeczpospolitej. Prawdziwe historie (2013)

Książka Kamila Janickiego o jakże intrygującym tytule - Upadłe damy II RP - była na mojej liście must-read od momentu swojej premiery, czyli dokładnie od 6 listopada 2013 roku. Jednakże dopiero niedawno sprzyjające okoliczności oraz chwila wolnego czasu sprawiły, że Upadłe damy II RP znalazły się na mojej półce.

Książka Kamila Janickiego to ciekawy przykład literatury faktu. Odnajdziemy weń zarówno wątki biograficzne, jak i nader interesujące kryminalno-detektywistyczne. Niewątpliwie rola detektywa przypada w udziale autorowi Upadłych dam II RP, który stara się przedstawić najbardziej obiektywne portrety tychże dam. Toteż charakterystyka każdej postaci - a nie jest ich mało - opiera się na wieloaspektowym obrazie. Janicki doskonale kompiluje, porównuje i wyciąga wnioski z licznie zgromadzonych materiałów na temat swoich bohaterek. Niczym ów detektyw śledzi ich życie oraz zagłębia się w psychikę i motywacje zeń płynące. Wszystkie te zabiegi służą rzetelnemu opowiedzeniu historii upadłych dam i skonfrontowaniu jej z zakorzenionym w opinii publicznej ich wizerunkiem. 

Dzięki lekkości stylu pisarskiego Janickiego historię upadłych dam czyta się zadziwiająco dobrze. Nosi ona znamiona powieści kryminalno-psychologicznej, co niewątpliwie jest nader udanym zabiegiem narracyjnym, ułatwiającym odbiór literatury faktu. Ponadto niemałe zainteresowanie wzbudzają główne bohaterki, które to są skutecznym magnesem przyciągającym do tejże lektury. Estetyczne wydanie, dodatkowo ilustrowana zdjęciami treść - to szczegóły, lecz one także wpływają na ocenę książki Janickiego. W moim przypadku jest ona bardzo pozytywna i z wielką chęcią sięgnę po kolejną historię pióra Janickiego. Tym razem z pierwszymi damami II RP w roli głównej.

Reasumując, Upadłe damy II RP Kamila Janickiego to bardzo dobrze napisania i opowiedziana historia kobiet, które stały się morderczyniami, lecz nie zawsze ich portrety były takie, jakie zilustrowała opinia publiczna. Janicki-detektyw stara się ukazać ich losy z różnych perspektyw, co niewątpliwie udaje mu się. Posługuje się przy tym lekką narracją, która opisuje fakty, zaciekawia i wprowadza wątki kryminalne. Jednym słowem - bardzo udany przykład literatury faktu. Serdecznie polecam!

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania serdecznie dziękuję 
Wydawnictwu Znak
 
http://znak.com.pl/

      

2 komentarze:

  1. Z chęcią sięgnęłabym po książkę Kamila Janickiego, bo obejmuje historię, a także losy (nie)zwykłych kobiet! ;)) Interesująca recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta książka zwróciła moją uwagę już jakiś czas temu. Przyznam szczerze, że zupełnie o niej zapomniałam, ale teraz rozejrzę się i jeśli tylko będę miała okazję, chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń