sobota, 30 stycznia 2016

RECENZJA: Kristina Sabaliauskaite, Silva rerum (Wydawnictwo Znak, 2015)

Wyobraźcie sobie, że jesteście w XVII-wiecznym Wilnie. Ulicami krążą kupcy, bogaci szlachcice oraz gwarni studenci. Gdzieś w tle słychać śpiew ptaków, zagłuszany gwarem miasta. Ulice okalają dostojne kamienice oraz kościoły. Życie toczy się swoim biegiem. Chwilowo nieco spokojniejszym, lecz wszyscy pamiętają niedawny, krwawy najazd Kozaków. Wśród tej codzienności widzimy dwoje nastolatków. To bliźniacy - Urszula i Kazimierz Narwojszowie. Za nimi kroczą ich rodzice - Elżbieta i Jan Maciej. Dokąd zmierzają? Co zamierzają? Musicie podążyć za nimi, żeby się tego dowiedzieć.

Powyższą wycieczkę po XVII-wiecznym umożliwi Wam doskonała powieść Kristiny Sabaliauskaite zatytułowana Silva rerum. Autorka, Litwinka z polskimi korzeniami, doskonale oddała charakter owej epoki i przedstawiła czytelnikowi porywającą opowieść oraz wędrówkę po lesie rzeczy, bo tak właśnie tłumaczony jest z łaciny tytuł powieści.

Silva rerum to nie tylko opowieść o burzliwych losach szlacheckiej rodziny na Litwie, lecz również interesująco przedstawiona historia kraju wraz z towarzyszącą jej polityką. Co więcej, autorka opisując historia kraju posłużyła się małym, lecz jakże skutecznym, fortelem. Otóż, całe tło historyczne ukazała z perspektywy głównych bohaterów, czym niewątpliwie zjednała sobie niejednego przeciwnika powieści historycznych. Poprzez historię człowieka pokazała losy rodziny szlacheckiej. Z kolei przez dzieje owej rodziny nakreśliła historię Kresów i Europy. A wszystko to w doskonałej, marquezowskiej formie.

Wielowątkowa fabuła, ciekawe motywy literackie oraz interesujące kreacje bohaterów sprawiają, że lektura niniejszej pozycji to wielka przyjemność. Miejscami dość kontrowersyjna, jeśli wziąć pod uwagę zawarte weń erotyczne obrazy biesiad, lecz przede wszystkim wartościowa i pouczająca, gdyż ukazuje małą wielką historię. Co więcej, autorka świetnie oddaje emocje i estetyczne detale. Takowa czułość niewątpliwie wzbogaca tekst i sprawia, że nabiera on autentyczności. Dodatkowo na bogactwo tejże pozycji wpływa jej uniwersalny przekaz oraz obecność w warstwie fabularnej odwiecznych kontrastów - dobra ze złem, świętości i grzechu, rozumu i serca czy życia i śmierci.  

Reasumując, Silva rerum to książka, w której literacki kunszt przeplata się z wielką historią oraz losami pojedynczych bohaterów. Jest to doskonała pozycja z kręgu literatury historycznej. Przekonajcie się sami. Gorąco polecam!


Za możliwość zrecenzowania powieści Silva rerum
serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak

4 komentarze:

  1. Jakoś nie moje strony, nie sięgnę po książkę. Niczym do mnie nie krzyczy, że mogła by mnie jednak przekonać.


    Pozdrawiam serdecznie,
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie potrafiłam obok tej książki przejść obojętnie i mój egzemplarz czeka już na półce,

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chciałabym przeczytać tę książkę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś przegapiłem tą książkę, a gatunek bardzo mi odpowiada. Muszę nadrobić zaległości:)

    OdpowiedzUsuń