środa, 6 lipca 2016

RECENZJA: Iwona Banach, Czarci krąg (Szara godzina, 2016)

Zbrodnia, miłość i wampiry - takie połączenie serwuje nam Iwona Banach w swojej powieści wielogatunkowej. Czarci krąg, bo o tej pozycji mowa, to książka, która kryje w sobie nie tylko wątek kryminalny, ale również uraczy nas sensacją, obyczajówką, komedią, a nawet groteską. Wierzcie lub nie, ale Czarci krąg niejednego zaskoczy!

Hanka - główna bohaterka powieści Iwony Banach - pracuje jako detektyw w biurze matrymonialnym. Pewnego dnia jej szefowa, Marika, zleca kobiecie sprawdzenie kandydata na męża dla swojej matki. W związku z powyższym, Hanka wyrusza do Zagubina, gdzie mieszka matka Mariki. Wraz z dwójką stażystów, zatrzymuje się w pensjonacie kobiety i rozpoczyna śledztwo. Jak się okazuje, małe miasteczko skrywa różne tajemnice, z którymi przyjdzie jej się zmierzyć w trakcie prowadzenia matrymonialnej sprawy. Zagubin bowiem straszy i przyciąga zarazem wampirami. Żeby tego było mało, w miasteczku odkryte zostają dawne zwłoki. Jakie jeszcze tajemnice skrywa niepozorny Zagubin i jego mieszkańcy? Jaką rolę w całym tym szaleństwie odgrywa profesor ufologii oraz zezowaty pies? Przekonajcie się sami!

Iwona Banach doskonale połączyła różne gatunki literackie. W rezultacie Czarci krąg to iście intrygująca lektura. Odnajdziemy weń nie tylko ciekawą (a przede wszystkim niecodzienną) fabułę oraz lekką, pełną swobody narrację z poczuciem humoru (miejscami nawet z czarnym humorem). Co więcej, pozycja ta obfituje w interesujące i niesztampowe portrety bohaterów.

Na uwagę zasługuje również nakreślony obraz wsi polskiej oraz jej mieszkańców. Odnajdziemy tutaj typowe dla nas zachowania oraz przywary. Żeby jednak prawda za bardzo nas nie bolała, autorka zgrabnie posługuje się żartem. Co ważne, w narracji nie czuć dystansu między narratorem a czytelnikiem, co sprawia, że czujemy się w pełni proszonymi i oczekiwanymi obserwatorami zdarzeń. Miejscami możemy się w nich trochę pogubić, gdyż treść została usystematyzowana jedynie według ustępów. Warto więc mieć to na uwadze i od pierwszych stron podkręcić tryb skupienia. Gwarantuję, że nie będziecie zawiedzeni.


Za możliwość zrecenzowania pozycji Czarci krąg
serdecznie dziękuję
http://www.empik.com/
   

1 komentarz: