piątek, 31 marca 2017

Odcinek 2. Ach, te singielki...


Witam Was w drugim odcinku nowej serii "Ale książka! w świecie POPKULTURY". Cieszę się, że pierwszy odcinek cyklu cieszy się poczytnością. Mam nadzieję, że z drugim będzie tak samo, gdyż w dzisiejszym poście zabiorę Was do świata singielek. Dlaczego akurat ten tema mnie zainteresował? Przede wszystkim z tego względu, iż postać singielki jest coraz bardziej popularna w masowym dyskursie. Popatrzcie sami, singielka występuje prawie wszędzie (mam na myśli literaturę, serial oraz film). Raz pojawia się jako postać drugoplanowa, innym razem jako główna bohaterka. Nie zmienia to faktu, że jej obecność jest silnie akcentowana w obecnych produkcjach.

A kim tak naprawdę jest owa - szumnie nazywana - singielka? Jak możemy przeczytać w fachowej literaturze, jednoznaczne zdefiniowanie określania "singiel" okazuje się rzeczą nader trudną i wręcz niemożliwą. Problematyka tego pojęcia tkwi w wielości kryteriów definicyjnych. W związku z tym, w zależności od przyjętej kategorii, singla można rozmaicie klasyfikować i charakteryzować. Chcąc stworzyć ogólną definicję możemy przyjąć, że singiel to osoba żyjąca w pojedynkę, stanu wolnego i niepozostająca w stałym związku. Ponadto posiadająca specyficzny styl życia, stricte przynależący osobom samotnym, a także mieszkająca poza lub w domu rodzinnym. Z powyższymi wnioskami zgadza się przeważająca część badaczy tego zjawiska.


Osobiście najbardziej interesuje mnie wizerunek singielek, jaki przedstawia nam literatura obyczajowa. Nie ukrywam, że temat ten frapuje mnie od dawna. Poświęciłam mu nawet moją pracę magisterską. Tym bardziej jest mi niezmiernie miło, że mogę podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami i jednocześnie polecić interesujące książki do przeczytania. Gotowi? To zaczynamy!

Spośród wielu pozycji dostępnych na polskim rynku wydawniczym, wybrałam dla Was pięć, które moim zdaniem zapewnią kilka godzin dobrej lektury. Co więcej, każda książka przedstawia inny, równie ciekawy wizerunek singielki. Tak też możemy wyróżnić pięć różnych portretów kobiet samotnych - singielkę szukającą miłości, singielkę z wyboru, singielkę żyjącą pracą, singielkę z misją oraz singielkę w związku. Jesteście ciekawi tychże portretów? Mam nadzieję, że tak, gdyż każda powyższa bohaterka-singielka została osadzona w nader interesującej fabule.


Przykładem singielki usilnie szukającej miłości jest dwudziestoośmioletnia Karolina – główna bohaterka i narratorka powieści Katarzyny Gubały zatytułowanej "Faceci z sieci" – która postanawia dopomóc losowi i wziąć sprawy sercowe w swoje ręce. Nigdy nie chciała być singielką, lecz życie nie zawsze układa się po naszej myśli. Toteż kobieta planuje znalezienie idealnego mężczyzny i partnera na całe życie w Internecie, a dokładnie na portalach randkowych. Świadoma niebezpieczeństw, jakie mogą wyniknąć z internetowych znajomości, swoje poszukiwania prowadzi rozważnie i racjonalnie. Wszystkie etapy randkowania opisuje dość szczegółowo i nie stroni również od porad. W toku internetowego randkowania, kobieta przedstawia różne typy mężczyzn, które występują w wirtualnej społeczności. Charakteryzuje je i ukazuje, jak przebiegała z nimi korespondencja, a potem randka/i oraz znajomość, o ile takowa miała dalszy ciąg. Toteż książka Katarzyny Gubały nosi znamiona poradnika, zawartego między stronami powieści obyczajowej. Warto poznać perypetie Karoliny, gdyż takowych nie brakowało.  

Z kolei w "Harpii" Danuty Noszczyńskiej poznajemy singielkę z wyboru. Trzydziestoparoletnia Ada, a dokładnie Adelę Dobrochnę Topor, jest tytułową harpią, która na początku powieści rozstaje się z ówczesnym partnerem - Grzegorzem. Przy okazji tego zdarzenia, którego nota bene powodem była błahostka, zostajemy zaznajomieni z koncepcją życia tytułowej bohaterki. Jest ona wynikiem doznanych w przeszłości przykrości ze strony jej byłego męża. Toteż Ada nie zamierza wiązać się już nigdy więcej z nikim na stałe. W swojej filozofii życia uwypukla przede wszystkim fakt, iż wszelkie wydarzenia mające miejsce w jej życiu, są tylko i wyłącznie wynikiem jej wyborów. Ponadto Ada czuje się panią swojego losu i to ona dyktuje mu warunki, a przynajmniej tak uważa. Bez wątpienia jest singielką z wyboru, a także niezależną życiowo i uczuciowo kobietą. "Harpia" Danuty Noszczyńskiej to nie tylko ciekawy portret singielki, ale również interesująca historia, którą czyta się jednym tchem. Sprawdźcie sami!
.

Kolejna lektura warta uwagi to "Koniec świata" Izabelli Frączyk. W tej pozycji poznajemy prawie trzydziestoletnią Marylkę, czyli singielkę żyjącą pracą. Kobieta pracuje w agencji reklamowej CreativeStuff, gdzie spełnia się zawodowo i jest doceniania przez szefostwo oraz innych pracowników. Sukces, jaki osiągnęła zawdzięcza tylko i wyłącznie sobie, a dokładnie uporowi i chęci ciągłego doskonalenia się. Dużą rolę w karierze głównej bohaterki odegrała jej przeszłość. To właśnie ona spowodowała, że kobieta skupiła się na sobie i swoich kwalifikacjach, a także wybrała życie w pojedynkę. Wiadomość o bezpłodności – czyli owa bolesna przeszłość – sprawiła, że życie kobiety w jednej chwili diametralnie się zmieniło. Straciła nie tylko nadzieję na szczęśliwe macierzyństwo, ale również miłość swojego życia za jaką wówczas uważała Jacka. "Koniec świata" to doskonała powieść, traktująca przede wszystkim o prawdziwym życiu, które często daje mocno w kość. Dobrze napisana, realistyczna opowieść o Marylce, którą mogłaby być każda z nas. Szczerze polecam!

Singielka z misją jest z kolei główną bohaterką powieści Magdaleny Kordel "Malownicze. Wymarzony czas". Madeleine porzuca wielki świat na rzecz cichego i spokojnego miasteczka, jakim jest tytułowe Malownicze. To tutaj postanawia zacząć nowe życie, zapomnieć o przeszłości i odnaleźć szczęście. Miłość, jak to zwykle bywa w powieściach, przychodzi nieproszona. Niemniej Magda nie marzy o niej, gdyż skupia się na swojej misji. Chce stworzyć prawdziwy dom dla Marcysi i Ani. Stara się zatem o przyznanie prawa do opieki nad dziewczynkami i bycia dlań rodziną zastępczą. Starania głównej bohaterki powieści Magdaleny Kordel o przyznanie jej opieki nad Marcysią i Anią stanowią dominantę w wątku tejże postaci. Jest on niewątpliwie nader ważny w kreacji tejże singielki. Na początku akcji sprawa opieki nad dziewczynkami przebiega sprawnie oraz korzystnie dla Magdy. Niestety za sprawą anonimowego donosu, kobieta musi zmierzyć się z mało przyjemną wizytacją przeprowadzaną przez dwie nieznajome jej urzędniczki. "Malownicze. Wymarzony czas" to kolejna nader realistyczna powieść, która urzeka lekkim językiem i spostrzegawczością autorki. Zdecydowanie godna uwagi!

Ostatni literacki portret singielki jest całkowicie odmienny od wcześniej przedstawionych, gdyż w pozycji Gabrieli Gargaś, zatytułowanej "Pośród żółtych płatków róż", odnajdujemy przykład singielki w związku. Zapytacie, jak to możliwe, że Zuza - jedna z bohaterek powyższej książki - jest jednocześnie singielką i kobietą w związku. Ów paradoks niewątpliwie dodaje pikanterii tejże kreacji. Zdawałoby się, że jedno wyklucza drugie. A jednak bohaterka prezentuje właśnie ten niecodzienny wizerunek kobiety samotnej. Co ciekawe, Zuza jako bohaterka-singielka znacząco różni się od wcześniej przedstawionych literackich wizerunków kobiet samotnych. Różnica ta widoczna jest przede wszystkim w jej podejściu do singlizmu. Kobieta nie jest zdeklarowaną singielką, lecz traktuje singlizm jako okres przejściowy. Najpierw jako czas na zabawę i korzystanie z życia, później zaś – po 30. urodzinach – jako czas na uporządkowanie na małe zmiany, uporządkowanie spraw oraz dojrzewanie do miłości. Pomiędzy tymi okresami umiejscowił się także paradoksalny etap singielki w związku (singielki-kochanki), kiedy to Zuza miała romans z Robertem. Układ ten stanowił dlań namiastkę prawdziwego związku, lecz dla mężczyzny kobieta była i miała pozostać tylko kochanką. Dodam na marginesie, że wątek Zuzy jest tylko jednym z wielu obecnych w powieści Gabrieli Gargaś. Książka jako całość prezentuje się nader interesująco, dlatego też szczerze ją Wam polecam!


Jeśli idzie o seriale godne polecenia, w których odnajdziemy interesujące portrety singielek, to szczerze mówiąc niewiele takowych pozycji znalazłam. Długo rozmyślałam nad tym tematem, szukając ciekawych przykładów w mojej pamięci. Pierwszym i zarazem jedynym serialem, jaki przyszedł mi na myśl było TVN-owskie "Prawo Agaty" z Agnieszką Dygant w roli doświadczonej prawniczki. Jej dotychczasowe uporządkowane życie w jednej chwili odchodzi w niepamięć, gdy prawniczka staje się ofiarą oszustwa. Na domiar złego znika również jej ukochany. Jak się szybko okazuje to właśnie przez niego kobieta została posądzona o oszustwo. Traci więc nie tylko pracę w korporacji, ale również zaufanie do mężczyzn. Jako niezależna i świadoma własnej wartości singielka, zaczyna nowy etap w życiu i otwiera kancelarię adwokacką. Tak rozpoczyna się "Prawo Agaty", a perypetie głównej bohaterki możemy śledzić aż przez siedem sezonów. Interesująca fabuła, doskonała obsada i przede wszystkim świetna rola Agnieszki Dygant. Obejrzyjcie koniecznie, jeśli jeszcze nie mieliście okazji.

"Prawo Agaty", źródło: player.pl


Jeśli idzie o film z singielką w roli głównej - tak, wiem, nie będę tutaj oryginalna i nie przekażę Wam nic odkrywczego -  to nie mogę polecić nic innego, jak tylko zekranizowaną serię przygód Bridget Jones. Uwielbiam Renee Zellweger w roli tytułowej. Jej kreacja aktorska jest po prostu doskonała! Pełna spontaniczności, autentyczna i nader humorystyczna. Renee świetnie oddała cechy literackiej bohaterki z powieści Helen Fielding

Bridget Jones jest niewątpliwie jedną z najbardziej znanych singielek wśród literackich bohaterek XX i XXI wieku. Bridget Jones to po prostu postać kultowa. Co więcej, główna bohaterka "Dziennika Bridget Jones" oraz jego kontynuacji – "Bridget Jones: W pogoni za rozumem" i "Bridget Jones 3" – jest bohaterką nietuzinkową i zabawną. Przede wszystkim jest jednak trzydziestoletnią kobietą samotną, która przelewa na strony dziennika wszelkie swoje frustracje związane z niepowodzeniami w życiu, uciążliwą matką, brakiem samoakceptacji oraz przerażeniem dotyczącym wizji bycia dozgonną singielką. Przed skrajną rozpaczą ratują ją wierni przyjaciele – będąca w toksycznym związku Jude, feministka Sharon oraz homoseksualista Tom. Kłopotów z kolei przysparzają jej miłosne zawirowania i ich dwaj bohaterowie – Daniel Cleaver i Mark Darcy. W filmach odnajdziemy nie tylko perypetie głównej bohaterki, lecz również interesujący portret singielki oraz obraz zachodzących zmian społecznych. Realistycznie i z humorem - tak najprościej można opisać ekranizacje powieści Helen Fielding. Jeśli jeszcze nie oglądaliście, koniecznie nadróbcie tę zaległość! 

 źródło: www.moviefone.com

Ciekawie przedstawioną opowieść o życiu singielki w wielkim mieście odnajdziemy w filmie "Planeta Singli". W głównych rolach występuje Agnieszka Więdłocha i Maciej Stuhr. Moim zdaniem na ekranie tworzą duet doskonały. Co by nie mówić, aktorstwo jest w tym przypadku na naprawdę dobrym poziomie, a cała historia bawi i wzrusza. Warto obejrzeć!

Agnieszkę Więdłochę w podobnej kreacji (aczkolwiek naznaczonej tragicznie) możemy zobaczyć w filmie "Po prostu przyjaźń". Tutaj również aktorka wciela się w postać singielki. Ponownie mamy do czynienia z dobrym, polskim obrazem. Chwilami jest bardzo zabawnie, a innym razem wzruszająco. Jednym słowem, samo życie. Obejrzyjcie koniecznie!

Z podobnych pozycji, w których prawdziwe życie przeplata się z humorem, mogę polecić "Zacznijmy od nowa" z Keirą Knightley w roli głównej. Aktorka wciela się tutaj w postać młodej piosenkarki, która rozstaje się z ukochanym i chce odnaleźć siebie. Jako świeżo upieczona singielka zaczyna skupiać się na muzyce. Przypadek sprawia, że poznaje przygnębionego producenta muzycznego. Od tego momentu historia nabiera tempa. "Zacznijmy od nowa" to po prostu świetna komedia, zrealizowana bez nadęcia i z ogromną lekkością. Polecam!

"Planeta singli", źrodło: http://www.kinotomi.pl 
 
W dzisiejszym odcinku to już wszystko. Trochę się rozpisałam, więc wybaczcie, jeśli miejscami mocno przynudzałam. Mam jednak nadzieję, że niektórzy z Was (oby większość, proooszę!) dotarli do końca i że będziecie ze mną w kolejnym odcinku. Do napisania za miesiąc! :)
 

0 comments:

Prześlij komentarz