sobota, 30 grudnia 2017

RECENZJA: A. J. Finn, Kobieta w oknie (Wydawnictwo W.A.B, 2018)

Światowy fenomen na polskim rynku! Prawa już przed premierą sprzedane do 40 krajów – historyczny rekord popularności! - brzmią szumne zapowiedzi "Kobiety w oknie" A. J. Finna. Co więcej, thriller ten porównywany jest do najlepszych dzieł Hitchcocka. Ile w tym prawdy, a ile wydawniczych przechwałek? Ocenicie sami, jeśli poczucie się zainteresowani tą pozycją. Moim zdaniem "Kobieta w oknie" sytuuje się w thrillerowych średniakach. Skąd taka opinia? Sprawdźcie poniżej. 

Tytułową kobietą w oknie i jednocześnie narratorką powieści jest Anna Fox. Kobieta od 10 miesięcy cierpi na agorafobię, toteż każdy dzień spędza w podobnym sposób - ogląda czarno-białe filmy, wypija spore ilości wina i podgląda swoich sąsiadów. Baczne podglądanie sąsiedztwa umożliwia jej dobrze wyposażony aparat fotograficzny, którym to Anna wykonuje również zdjęcia "śledzonym" przezeń osobom. Kobieta niczym wprawny detektyw rejestruje codzienność swoich sąsiadów i zna ich nawyki.  

Podglądanie jest jak fotografowanie przyrody. Nie ingeruje się w przyrodę. (fragment powieści, s. 11)

Pewnego dnia Anna zauważa, że do domu naprzeciw wprowadza się nowa rodzina. Nowi sąsiedzi, Jane i Alistair Russell, na pierwszy rzut oka wydają się być zwyczajnym małżeństwem. Gdy Jane posyła swojego syna z małym podarunkiem powitalnym dla sąsiadów, młody Ethan trafia również do domu głównej bohaterki. Podczas krótkiej rozmowy z nastolatkiem Anna odkrywa, że w domu Russellów coś jest nie tak. Pewności nabiera, gdy obserwując ich dom zauważa w oknie krwawiącą postać Jane. Anna nie ma wątpliwości - matkę Ethana ktoś dźgnął ostrym narzędziem na jej oczach. Co prawda kobieta nie dojrzała sprawcy, ale śmiało odnotowuje, że musiał to być Alistair Russell. Przybyła na miejsce policja nie odnajduje jednak ciała Jane. Co gorsza, nie wierzy w treść zeznań Anny, sugerując, że kobieta musiała mieć polekowe halucynacje. Główna bohaterka uparcie trzyma się swojej wersji wydarzeń i jest pewna tego, co widziała. Czy Annie uda się udowodnić, że ma rację i że faktycznie w oknie domu Russellów widziała morderstwo? I czy sama nie znajdzie się przez to w niebezpieczeństwie? Wszystkiego dowiecie się sięgając po „Kobietę w oknie”. Tymczasem pora na zwięzłą ocenę tejże pozycji.

Wiem, co widziałam. Krew. Błaganie. (fragment powieści, s. 195)

Jak już wspomniałam na początku, „Kobietę w oknie” uplasowałabym w thrillerowych średniakach. Powodów takowej oceny jest kilka. Główny i najwazniejższy z nich to brak dreszczyka emocji. Drugi, równie ważny, powód to przewidywalność zdarzeń. Nie powiem, fabuła sama w sobie jest intrygująca, dość tajemnicza i zręcznie nakreślona. Również postać głównej bohaterki zasługuje na uznanie. Jej kreacja bazuje na nieoczywistosciach, niedopowiedzeniach i ogólnej niepewności czynów. W pewnym momencie sami już nie wiemy, jaka osobą jest tak naprawdę Anna Fox. Niestety akcja powieści jest bardzo wolna, miejscami nużąca (bo ile można czekać na ten dreszczyk emocji?) i wręcz odwlekająca dalszy przebieg zdarzeń. Całość ratuje - jak na thriller przystało - emocjonujące zakończenie. W końcu wszystko staje się jasne i wiemy już, który bohater jest mordercą (osobiście tę właśnie postać typowałam od samego początku). Na zakończenie doczekamy się także kilku słów na temat Anny i tego, jak sobie radzi ponad miesiąc po traumatycznych wydarzeniach.

Reasumując, „Kobieta w oknie” to według mnie thrillerowy średniak z ciekawą fabułą, trochę zbyt przewidywalną i wolną akcją, ale za to z emocjonującym zakończeniem. Jeśli macie ochotę, sprawdźcie sami, jakie wrażenia wywrze na was lektura tejże książki.



Za egz. recenzencki „Kobiety w oknie”
serdecznie dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal

3 komentarze:

  1. Takie trochę współczesne ormo, które okazało się być świadkiem czegoś okropnego :P ciekawie :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie świetna! Nie mogłam się oderwać. A czytałaś już może "Kredziarza" C. J. Tudor? To jeden z lepszych thrillerów jakie miałam okazję przeczytać w ostatnim czasie :D

    OdpowiedzUsuń